Hanna Shen

Hanna Shen
„Biedni” mordercy Dwa dni przed wykonaniem wspomnianych wyroków pozbawiających życia Amnesty International (AI) opublikowała raport na ten temat, zauważając „pozytywny rozwój sytuacji w Japonii, która od dwóch lat nie wykonała kary”. Decyzja japońskiego rządu o wznowieniu wykonania najwyższej kary zaskoczyła AI. Wicedyrektor azjatyckiego oddziału tej organizacji Catherine Baber stwierdziła, iż Japonia „cofnęła się o krok, dołączając do grupy nielicznych państw, które karę stosują”. Amnesty International podnosi również kwestię skazywania na karę śmierci osób chorych psychicznie. Taką linię obrony próbowali przyjąć prawnicy skazanego na śmierć wielokrotnego mordercy Yasuakiego Uwabe. Sąd uznał jednak, iż więzień może w pełni odpowiadać za swoje czyny. AI i Rada Praw Człowieka ONZ...
Hanna Shen
Napięcie rośnie Coraz częściej można także usłyszeć głosy, iż „obce diabły” – jak określają Hongkończycy Brytyjczyków – „zarządzali bardziej efektywnie”. Brytyjczycy stworzyli w Hongkongu system sądowniczy, prawo handlowe, cywilne. Sformowali także efektywną policję, a urzędnicy byli nieskorumpowani i skuteczni. Odwiedzający dziś Hongkong widzą zmiany, jakie przyniosło panowanie ChRL-u; chiński dysydent Cao Changqing na stałe mieszkajacy w USA tak opisuje swój pobyt w regionie: „To, czego doświadczyłem w Hongkongu, to nie tyle restrykcje polityczne i ograniczenie wolności prasy, ale pogarszający się standard życia. Na ulicach panuje chaos, przechodnie ignorują przepisy, ludzie są wobec siebie nieuprzejmi i często podnoszą głos”. Dyrektor organizacji Monitor Praw Człowieka w...
Hanna Shen
„Myślozbrodnia jest śmiercią” Zaraz po pogrzebie „Słońca XXI wieku”, który odbył się 28 grudnia, rozpoczęły się aresztowania. Na przynajmniej sześć miesięcy w obozach pracy skazano tych, którzy nie brali udziału w uroczystościach żałobnych odbywających się w szkołach, zakładach pracy, na placach i przed licznymi pomnikami wodza. Więzienie spotykało także tych, którzy nie rozpaczali „wystarczająco szczerze”, bo przecież, jak donosiła koreańska telewizja, wtedy nawet „ptaki płakały”. W zakładach pracy i na uczelniach organizowano tzw. sesje krytyki, gdzie dokonywano zbiorowych oskarżeń wobec tych, którzy nie uczcili „Wiecznego Przywódcy” we właściwy sposób. W tym samym czasie rozpoczęła się już indoktrynacja mającą zbudować kult nowego przywódcy Kim Dzong Una. Każdego dnia od 7.00...
Hanna Shen
Od kolonii przez reżim do demokracji Do XV w. Tajwan był rajem dla piratów i rybaków z Chin i Japonii; wyspę już od tysięcy lat zamieszkiwały plemiona spokrewnione z ludnością malajsko-polinezyjską. Od czasu do czasu przybywali tu osadnicy z Chin. Jednak tymi, którzy jako pierwsi zaczęli rościć sobie prawo do Tajwanu, byli Europejczycy; najpierw wyspę zajęli Hiszpanie, a potem Holendrzy. Ci drudzy w 1662 r. zostali wyparci przez Koksingę, chińskiego przywódcę walk przeciw najeźdźcom mandżurskim. Po podboju Chin, w 1684 r., Mandżurowie zajęli też Tajwan, który od tego momentu stał się prefekturą ich imperium. W 1895 r. oddali jednak wyspę w użytkowanie wieczyste Japończykom. 24 maja 1895 r., próbując ratować Tajwan przed okupacją japońską, Tajwańczycy ogłosili niepodległość; powstała...
Hanna Shen
Od tego czasu w Tybecie zamordowano ponad 1,2 mln jego mieszkańców, a tysiące są więzione i poddawane torturom. Utworzony przez Pekin Tybetański Region Autonomiczny jest niezależny tylko z nazwy. Chińskie władze robią wszystko, aby zanikła tożsamość tybetańska. Ponad 6 tys. klasztorów zostało zniszczonych w obszarach miejskich i części wiejskich, dużą liczbę mieszkańców stanowią chińscy koloniści, czyniąc z Tybetańczyków mniejszość w swoim własnym kraju. Pekin twierdzi, iż przyczynia się do rozwoju Tybetu. Jednak większość stanowisk pracy przyznawana jest Chińczykom. Wydaje się ogromne sumy na rozwój dróg i zakładów przemysłowych, co służy rosnącej militaryzacji Tybetu. Całkowicie zaniedbany jest rozwój edukacji i systemu opieki zdrowotnej. Komuniści stopniowo niszczą środowisko naturalne...

Pages