Hanna Shen

Hanna Shen
Z MikE’em Kimem rozmawia Hanna Shen.   Początkowo Koreańczycy nie ufali mi, bo jestem Amerykaninem. Od małego uczeni są, że Amerykanie to najwięksi wrogowie. Opowiadano mi na przykład, jak na lekcjach matematyki dzieci zamiast cyferek dodają ciała zabitych „imperialistów amerykańskich”. Jak Pańska rodzina znalazła się w USA? Urodziłem się w Chicago niedługo po tym, jak moi rodzice wyemigrowali z Korei Południowej do USA. Moja mama była pielęgniarką i dzięki temu rodzice otrzymali prawo do osiedlenia się w Ameryce. Gdy przybyli do Stanów, cały ich majątek stanowiło 400 dolarów. Zdecydowali się na wyjazd do obcego kraju bez znajomości języka, bez wsparcia z zewnątrz. Czegoś podobnego doświadczają uciekinierzy z Korei Północnej. Ryzykują...
Hanna Shen
Co roku dziesiątki tysięcy północnych Koreańczyków decydują się na ucieczkę z własnego państwa-gułagu, wybierając drogę przez Chiny.   Ciągnąca się na długości 1416 km, z czego większość stanowią koryta rzek Yalu i Tumen, granica ChRL–KRLD jest ściśle monitorowana przez straż graniczną i wojsko. Żołnierze armii KRLD mają rozkaz zabić każdego, kto próbuje przekroczyć rzekę. Po przybyciu do Państwa Środka Koreańczycy albo starają się przedostać do jednego z konsulatów państw zachodnich lub Korei Płd., albo po krótkim pobycie w ChRL kontynuują ucieczkę, głównie przez Laos, do Tajlandii. Tu, tak jak w Chinach, proszą o azyl w jednym z konsulatów. Liczna jest też grupa uciekinierów, która decyduje się pozostać w Chinach, aby znaleźć...
Hanna Shen
Dlaczego Michnik mógł się spotkać z „dysydentami”, a nie może się z nimi spotkać na przykład amerykański sekretarz stanu? A może po prostu chiński rząd wiedział, że Michnik będzie szerzył w Chinach ideę współpracy z komunistami i dał mu zielone światło, licząc, że w ten sposób zostaną „spacyfikowane” nastroje wśród chińskich opozycjonistów - z Cao Changqingiem rozmawia Hanna Shen. Jak dziś, z perspektywy 24 lat, patrzy Pan na tragedię, jaka wydarzyła się na placu Niebiańskiego Spokoju w Pekinie w 1989 r.? Czy ówczesne żądania studentów mogły choć w najmniejszym stopniu być spełnione przez Komunistyczną Partię Chin Ludowych? W dniu, kiedy dokonano masakry studentów na placu Niebiańskiego Spokoju, Polacy mieli...
Hanna Shen
Byłam w grupie 500 studentów, którzy do końca pozostali na placu Tiananmen. Wielu z nich zginęło, ale ja cudem przeżyłam. Zadawałam sobie pytanie, dlaczego? Ktoś mi wtedy powiedział, że pewnie mam jeszcze jakieś inne zadanie, do wykonania – z Chai Ling rozmawia Hanna Shen.   Była Pani jednym z czołowych organizatorów i przywódców protestów studenckich na placu Niebiańskiego Spokoju w Pekinie w 1989 r. Miała Pani wtedy 23 lata i studiowała psychologię. Co Panią wtedy skłoniło do protestu?   Chciałam po prostu lepszych, czyli wolnych i sprawiedliwych Chin. Od dziecka uczono nas, że mamy kochać nasz rząd, ale ten nie wykazywał żadnej troski o swoich obywateli. Wierzę, że pragnienie demokracji jest czymś naturalnym, że powinniśmy mieć...
Hanna Shen
Choć większość analityków politycznych i wojskowych uważa, że groźby północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Una to tylko buńczuczne przechwałki, to każdy jednocześnie przypomina, iż rejon Półwyspu Koreańskiego to jedno z najbardziej zmilitaryzowanych miejsc na Ziemi. To tu zlokalizowana jest czwarta pod względem liczebności armia świata – Wojska Lądowe Koreańskiej Armii Ludowej z 1,19 mln wojskowych. Do tego dochodzi jeszcze bogata rezerwa – ponad 7,7 mln gotowych do działań żołnierzy. Armia dysponuje 4 tys. czołgów, 18 tys. sprzętu artyleryjskiego oraz 21 tys. pocisków przeciwczołgowych i przeciwlotniczych. Koreańska Armia Ludowa ma w swoim arsenale około 8 ładunków jądrowych, choć ocenia się, że są po prostu zawodne. Wydatki na armię KRLD nie są oficjalnie znane, ale...

Pages