Retrospekcje

Jestem zwolennikiem tego, by nauka o metodach podboju innych państw przez Rosję stała się u nas obowiązkowym przedmiotem nauczania w szkołach średnich i na studiach. Tak powinno reagować na zagrożenia dla swojej niepodległości poważne państwo. Gdyby wiedza o rosyjskich metodach była wśród Polaków powszechna, nie byłoby postkomunistów na scenie politycznej. Nie byłoby też Smoleńska, bo zwyczajnie nie byłby on dla autorów scenariusza opłacalny, gdyż reakcja Polaków wyglądałaby zupełnie inaczej. A gdyby metody te znane były dobrze po stronie patriotycznej, nie byłoby w parlamencie Konfederacji, o której rozmawiam dziś w wywiadzie numeru z Antonim Macierewiczem. Mój rozmówca wspomina w ...
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: