Retrospekcje

Czym jest agresywna ideologia walki z hejtem, którą jesteśmy indoktrynowani od czasu zabójstwa Pawła Adamowicza? Józef Mackiewicz opisywał krótko po II wojnie światowej bliźniaczo podobną ideologię walki o pokój na świecie, w ramach której intelektualiści zachodni działali na rzecz podboju świata przez Związek Sowiecki. W książce „Zwycięstwo prowokacji” mamy cytowany poniżej obszerny fragment, w którym Mackiewicz wskazuje, jaki rodzaj pokoju sławią intelektualiści: „Korespondent »Figaro Litteraire« pyta Quasimodo, czy to prawda, że odmówił podpisu pod protestem przeciwko uwięzieniu pisarzy węgierskich? – »Tak«, odpowiada laureat Nagrody Nobla, »gdyż okoliczności zaistniałe w Budapeszcie nie były mi znane...« Zapytany o życie literackie w Moskwie, do której często zagląda, odpowiada: »Życie literackie w Moskwie rozwija się normalnie, bez żadnego nacisku z zewnątrz... Naturalnie są pewne granice, związane w sposób naturalny z każdym społeczeństwem politycznym. Inaczej nie bywało nawet w Grecji za czasów Peryklesa«.

Jeżeli bywają klasyczne przykłady hipokryzji, to niewątpliwie tego rodzaju odpowiedź winna być do nich zaliczona. Naturalnie też nikt na Zachodzie nie będzie twierdził, że Quasimodo, że podobni mu pisarze i artyści nagradzani są, lub w inny sposób robią karierę, dlatego że są komunistami lub prokomunistami. Zarzut tego rodzaju odrzuca się normalnie z pogardą i wzruszeniem ramion. Jeżeli chodzi o ich oblicze światopoglądowe, to cechuje się ich jako ludzi będących: »za pokojem«. W ten sposób slogan: »Pokój« wynosi się ponad inne wartości bezwzględne, jak: prawda, wolność myśli, wolność ruchu, dobro jednostki etc. Wszystko jest mniej warte od względnego pojęcia »pokoju«, gdyż wiadomo, że w istocie nie chodzi tu o pokój bezwzględny, a jedynie o – pokój ze światem komunistycznym”.
I wystarczy – dziś również wiadomo, że nie chodzi  o zwykłą walkę z hejtem, a obronę przed hejtem świata postkomunistycznego. Poniżej zaś...
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: