TRESOWANIE PRAWEM

W prawie karnym sowieckim uderza nas kilka pozycji. Pierwszą stanowi pojęcie „środków ochrony społecznej”, zastępujące dotychczas panujące pojęcie „kary”. Nie ma „winy” i nie ma „kary”, jest tylko porządek społeczny i ludzie oraz czyny, zagrażające temu porządkowi. Prawo ma na celu nie karanie, ale ochronę społeczeństwa przed naruszaniem jego porządku.Tresowanie prawem Czym jest prawo w Sowietach? Jest systemem norm socjalnych, wytwarzanych i utrzymywanych przez określoną siłę społeczną. Prawo tworzą ci, którzy mają siłę, norm tych broni w dalszej konsekwencji ta sama siła, która powstanie normy inspiruje, która normy dla siebie urządza. Tak wygląda teza sowiecka o prawie. Przypomnijmy sobie, iż panująca teoria i praktyka pozytywizmu prawa Zachodu XIX w. nie odbiega od formuły sowieckiej. Prawem jest to, co wytwarza ten organ czy czynnik, który jest w tym względzie formalnie legitymowany. Podkreśla się tytuł formalny wydającego normy, ale nie odmawia się normie prawnej istotnych cech z tego np. powodu, że nie dogadza tej lub innej warstwie, tą lub inną warstwę gnębi, tratuje i niszczy. Grunt, by norma była wydana przez odpowiedni organ i w odpowiedni (tymże prawem pozytywnym) określony sposób. Że państwa Zachodu nie nadużywały na ogół tych swoich uprawnień, choć bywa czasem inaczej (przykład: gwałty Prus nad Poznańskiem także drogą „prawa”), a tym mniej w sposób tak nieludzki jak sowietyzm, jest to najpierw rezultatem na Zachodzie Europy kompromisowości
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze