Retrospekcje

Nie ma rosyjskiej polityki bez grania antysemityzmem – tak było od stuleci i jest dzisiaj. Ten rosyjski klimacik, zapaszek, tę brudną grę, będącą jednym z elementów mających niszczyć aspiracje niepodległościowe Polski i innych krajów, które Rosja chce trzymać pod swoim butem, łatwo wyczuje ten, kto czytał polskich rosjoznawców. Jak bardzo głoszący je chcieliby uchodzić za „nonkonformistów” naruszających „tabu” i tak pozostają tylko głosicielami narracji wymyślonej na Kremlu. Bzdurne zarzucanie Polakom antysemityzmu przez „Gazetę Wyborczą” i narzucanie go nam przez marginalnych „narodowych” przyjaciół Kremla to dwa elementy tej samej układanki, która uniemożliwiać ma ułożenie normalnych relacji między Polską, Izraelem i środowiskami żydowskimi. Niech lektura tekstu z 1945 r. autorstwa Jerzego Niezbrzyckiego (Ryszarda Wragi), jednego z wybitnych polskich znawców Rosji, pomoże nam w pozbyciu się tej obcej agentury z życia publicznego.


____________________________________
Jerzy Niezbrzycki
Antysemityzm to rosyjska agentura duchowa
Antysemityzm w Polsce jest jedną z najstraszniejszych duchowych agentur obcych, która służyć może tylko i wyłącznie interesom wroga i w żadnym wypadku i w niczym nie może przysłużyć się polskim interesom narodowym. […] Antysemityzm nigdy nie był właściwy ani polskiej kulturze, ani polskiej myśli politycznej czy tym bardziej społecznej. Jest on wyraźnie wprowadzony do emocjonalnych nastrojów tłumów przez zaborców, a przede wszystkim przez Moskali. 


Rosja sowiecka, podobnie jak i Rosja carska, w swej polityce podbojów zmierzała i zmierza zawsze do tego, żeby narzucić terenom okupowanym nie tylko swoją koncepcję ustrojową, lecz również swoją koncepcję duchową. Widzimy więc i teraz, że wraz z Sowietami przychodzą na teren okupowany w Europie sowieckie wyobrażenia o demokracji, o socjalizmie, o religii, o wychowaniu, o stosunkach międzynarodowych, o postępie i ...
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: