RACE ODPALONE DLA KSIĘDZA JERZEGO

„Ks. Jerzy – 1984 – KGB. Smoleńsk – 2010 – FSB” – taki transparent górował nad uroczystościami beatyfikacji księdza Jerzego Popiełuszki w czerwcu 2010 r. Wśród wiernych uczestniczących we mszy wokół transparentu pojawili się nagle przedstawiciele Żandarmerii Wojskowej. Kiedy zderzyli się ze wzrokiem rosłych mężczyzn skupionych wokół transparentu, po chwili niezdecydowania oddalili się.

Mężczyznami tymi okazali się kibice zaprzyjaźnionych klubów Lechii Gdańsk i Śląska Wrocław. Ci pierwsi przywieźli ze sobą transparent „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Drudzy – opisane płótno z napisem o księdzu Jerzym i Smoleńsku. Skąd wzięli się na mszy beatyfikacyjnej? Specjalne więzi duchowe wiążą kibiców z błogosławionym księdzem Jerzym od połowy lat 80.

„Gdańsk nigdy nie zapomni!”

19 października 1984 r. po nabożeństwie odprawionym w kościele Braci Męczenników w Bydgoszczy ks. Jerzy Popiełuszko wracał do Warszawy. Pomiędzy Bydgoszczą a Toruniem w miejscowości Górsk został uprowadzony przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Po ogłoszeniu w DTV informacji o porwaniu kapelana „Solidarności” w całej Polsce rozpoczęły się modlitwy w intencji jego szczęśliwego odnalezienia. W Gdańsku młodzież szkół średnich i zawodowych organizowała w obronie ks. Jerzego przerwy milczenia.

Po ogłoszeniu komunikatu o odnalezieniu ciała zamordowanego kapłana na tamie we Włocławku, gdańska młodzież licznie udała się na pogrzeb kapelana „Solidarności”, który odbył się 3 listopada 1984 r. w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie. Po mszy św. gdańszczanie uformowali pochód z Żoliborza na Dworzec Centralny. Na jego czele szedł Andrzej Gwiazda. Manifestanci trzymali transparent „Gdańsk nigdy nie zapomni!”, a na widok umundurowanych funkcjonariuszy MO skandowano hasło „Przebaczamy”.

Gdańska młodzież w szkołach organizowała przerwy milczenia upamiętniające bohaterskiego kapłana, programy słowno-muzyczne z wyjątkami jego...
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: