Maturzyści, bądźcie niekoniunkturalni, byśmy mogli być braćmi w obozie internowania

Dodano: 30/08/2013 - Numer 8 (90)/2013

List internowanego nauczyciela do jego maturzystów z VI Liceum Ogólnokształcącego imienia Tadeusza Reytana w Warszawie. Kochani! Wszyscy i Każda, i Każdy z osobna! Niewiele mieliśmy czasu, aby wzajemnie się poznać, pojąć i zrozumieć. Żal mi tych lekcji, które mógłbym mieć z Wami, i tych myśli, którymi chciałem się z Wami podzielić. Nie pozwolono nam na to. Jest to strata obopólna. Bo w prawdziwym nauczycielstwie uczenie się jest wzajemne, a kontakt z Wami nauczyciela odmładza. Często miałem nawet wrażenie, że więcej od Was otrzymywałem, niż Wam dawałem. To nie fałszywa skromność, hipokryzja czy krygowanie się. Po prostu tak jest i pewnie dlatego moja praca była od 1956 roku tak radosna, choć także męcząca. I nic mi tej radości nie może odebrać, bo radości nie można internować ani skazać. O co Was proszę? O wyzbycie się lęku. On rani, upokarza, paraliżuje, odczłowiecza. Nie bójcie się. Przed Wami długie życie, cudowność lat studenckich, małe i wielkie miłości, plany życiowe zawsze piękniejsze niż ich realizacja. Szkoda tego wszystkiego zatruwać lękiem. Wierzcie w wartości. One są. Sprawdziły je dzieje ludzkości, sformułowało chrześcijaństwo i każda dobra myśl ludzka, bo nad każdą dobrą i mądrą myślą unosi się Duch Boży, nawet nad myślą Woltera. Te wartości to dobro, praca, uczciwość, rzetelność, solidarność, miłość, koleżeństwo. Nie zatruwajcie tych wartości myśleniem koniunkturalnym. Bądźcie tacy, żebyśmy zawsze mogli spotkać się w obozie internowania jako bracia. Czego,
     
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze