Czy Polska leży w Europie?

Czy jednak w ogóle kiedykolwiek istniała jakaś typowa cywilizacja, czyli kultura europejska? Zwykle odpowiada się na to pytanie frazesem: owszem, kultura europejska to znaczy chrześcijańska. Chrześcijaństwo jednakże to religia i moralność, a w przemyśle, komunikacji, budowie dróg, architekturze itd. próżno by szukać cech chrześcijańskich. Poza tym, kolebka chrześcijaństwa znajdowała się w Azji, a dziś chrześcijaństwo praktykują równie gorliwie jak Europejczycy także liczne ludy kolorowe Azji i Afryki.

Gdy się więc głębiej zastanowić nad pojęciem kultury określanej jako europejska, trzeba stwierdzić, że nie była ona nigdy jednolitą formacją. Zarówno w przeszłości, jak i dziś można mówić tylko o kulturze narodów europejskich, zamieszkujących Europę. Oczywiście, kultury poszczególnych narodów europejskich posiadały wiele podobieństw, toteż można odnaleźć sporo cech wspólnych dla całej Europy, aczkolwiek w zasadzie były to zawsze kultury mniej lub więcej różniące się między sobą. Naturalnie, ogromny wpływ na ich kształtowanie wywarło także chrześcijaństwo.

Pisarz i uczony hiszpański, działający na emigracji w Anglii, profesor Salvador de Madariaga, zapalony zwolennik europejskiej wspólnoty politycznej, określił kiedyś Europę jako kiść winogron, a więc jedność złożoną z odrębnych członów. Zagadnienie nurtujące historyków i publicystów polskich, czy Polska należy do Europy, wypływa z kompleksu niższości i przynosi szkodliwe owoce.

O tym, czy dany naród należy do Europy, przesądza przede wszystkim geografia. Jeśli ma on swą siedzibę w Europie, to, rzecz jasna, jest tym samym europejski. Choćby jego kultura była najbardziej odrębna, egzotyczna, oryginalna, a nawet antyeuropejska, nie może nie być europejska. Niektórzy pragnęliby wyłączyć Rosję z narodów Europy, ale, niestety, historii i geografii najżarliwsze życzenia zmienić nie potrafią.

„Europejskość” zatem to po prostu miejsce w Europie. Na dobrą sprawę więc zagadnienie,...
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: