Przeciwko Moskwie w imię ludzkości

Poprzednie miesięczniki

Polityka kapitulacyjna prowadzona w stosunku do Rosji nie może dać w ogóle, a w obecnych warunkach w szczególności, pozytywnych dla narodu polskiego rezultatów. Kapitulacja bowiem, jako forma polityki, jako mniej lub bardziej długodystansowy program polityczny, musi mieć, podobnie jak i każda inna forma polityki, swoją podstawę społeczną, swoją rację materialną, a przede wszystkim musi mieć za sobą wiarę w swoją skuteczność. Kapitulant, a zwłaszcza polityk kapitulacyjny, musi wierzyć w ostateczne zwycięstwo kapitulacji, podobnie jak walczący musi wierzyć w celowość i ostateczne zwycięstwo swego czynu. Bez tej wiary opór staje się samobójczym szaleństwem. Kapitulacja bez wiary doprowadza również do zdecydowanej zagłady.Fałszywy mistycyzm kapitulantów Tragedią polskiej myśli kapitulacyjnej w stosunku do Rosji jest to, że u podstaw swych, w wyniku doświadczeń całego XIX wieku, pozbawiona ona jest najprymitywniejszej bodaj wiary w celowość, najsłabszej nadziei w skuteczność kapitulacji. Myśl kapitulacyjna w stosunku do Rosji powstaje z reguły w Polsce tylko w okresach klęski narodowej, gdy wydaje się jedynym wyjściem z sytuacji. W samym więc jej założeniu tkwi fatalizm wiadomego i rezygnującego z dalszej walki bankruta. Myśl kapitulacyjna w stosunku do Rosji ma za sobą w naszych dziejach długą historię. Od paru wieków nie ma prawie pokolenia, w którym by nie rodziły się idee porozumienia, oparcia, scalania, współpracy z Rosją. Kapitulanci każdego pokolenia nie
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze