Numer 2 (96)/2014

Tomasz Sakiewicz
Na Ukrainie starły się dwa pomysły polityczne na Europę: euroazjatycka, lansowana przez Putina, i euroatlantycka, budowana przede wszystkim przez USA. Strefa euroatlantycka sięga dwóch państw Ameryki Północnej, czyli  Stanów Zjednoczonych i Kanady, oraz całej Unii Europejskiej. Strefa euroazjatycka natomiast jest mniej zdefiniowana. Na pewno nie przyłączy się do niej Japonia i wątpliwy jest udział Indii. Jedyne liczące się kraje w tym  rejonie zainteresowane takim pomysłem to Chiny i Rosja. Dzisiaj Rosja, zdolna rozgrywać konflikty wokół swych granic, może wyglądać na państwo imperialne. Problem w tym, że ma niemal 10 razy mniej ludności i kilka razy mniejsze PKB niż Chińczycy. W takim układzie zostanie wcześniej czy później zdominowana...
Marcin Wolski
Od chwili, kiedy opanowałem sztukę czytania, bohaterowie bez wad, zwątpień, wyciosani z jednego kawałka marmuru byli dla mnie niewiarygodni. Z czterech muszkieterów d’Artagnan wydawał mi się zawsze narwanym głupkiem, Atos był zbyt posągowy, Portos prymitywny. Toteż w zabawach podwórkowych najbardziej ceniłem Aramisa, z jego hedonizmem, pokrętnym stosunkiem do zasad moralnych – a przecież skutecznego i wiernego przyjaciołom. Już w dzieciństwie serdecznie znielubiłem Tomka Wilmowskiego. Był na mój gust zbyt idealny, zbyt papierowy – bo i odważny, supersprawny fizycznie, inteligentny, przystojny, wierny, dobrze wychowany, bez jednej choćby skazy. Już jako nastolatek wiedziałem, że takich ludzi nie ma, poza tym opowieści o odległych lądach znałem z...
Stefan Czerniecki
To nie mogło pójść inną drogą. 55-procentowa inflacja, stolica kraju drugim najniebezpieczniejszym miastem świata, 25 tysięcy zamordowanych w zeszłym roku, pustki na sklepowych półkach… Chávezowski „socjalizm XXI wieku” nie zdał egzaminu. A społeczeństwo właśnie straciło cierpliwość. Ludzie wyszli na ulicę. Wenezuelskie ulice płoną. Dziesiątki tysięcy ludzi ustawiają barykady, przewalane są samochody. Do manifestantów władza postanowiła otworzyć ogień, łamiąc w ten sposób 68. artykuł Konstytucji Boliwariańskiej Republiki Wenezueli. „Czasy reżimowego terroru” „Tragiczne wypadki ostatnich dni sprawiły, że Wenezuela zadrżała. Zabójstwo dwóch studentów – uczestników ulicznych manifestacji – przez oddziały Gwardii Narodowej obnażyło prawdę na temat modelu, za którym od...
Stopień brutalności Komunistycznej Partii Chin wobec Mongołów jest wyjątkowy pod wieloma względami. Panie i panowie, nazywam się Enghebatu Togochog. Kieruję organizacją Centrum Informacji nt. Praw Człowieka w Mongolii Południowej (SMHRIC), która ma siedzibę w Nowym Jorku i zajmuje się promowaniem i ochroną praw człowieka ludu mongolskiego w okupowanej przez Chiny Południowej Mongolii. Proszę pozwolić, że zacznę od historii Południowej Mongolii, którą zamieszkuje 6 mln Mongołów i której granice wykraczają poza teren, jaki dziś na mapach określa się jako „Autonomiczny Region Mongolii Wewnętrznej”. Niewątpliwym faktem historycznym jest to, że Południowa Mongolia przyczyniła się ogromnie do budowy państwa pod rządami mandżurskiej dynastii Qing (1644–...
Mniej ważne, co się mówi i w jakim celu. Osoba ośmielająca się wskazać nawet najbardziej oczywiste rzeczy i poczynić ewidentne konkluzje związane z ambiwalentnym rozumieniem heroizacji wojennych nacjonalistów, będzie pouczona lub zniesławiona albo i jedno i drugie. Analityk, niezależnie od kwestii, będzie podważany – jeśli trzeba poprzez dzikie zarzuty, zbyt daleko idące oskarżenia i zwyczajne oszczerstwa. Powodem i usprawiedliwieniem dla tak głębokiego potępienia będzie silny patriotyzm atakującego i miłość do Ukrainy. Ale czy najbardziej znane symbole, slogany i idee nawiązujące do tzw. ruchu banderowskiego rzeczywiście są patriotyczne, jeśli trzeźwo oceniać socjopolityczne realia postsowieckiej Ukrainy? Etnocentryczny przechył...

Pages