Numer 12 (106)/2014

Tomasz Sakiewicz
Co trzeba wybrać, by stać się Polakiem? Nie wystarczy nazwa. To zespół poglądów i uznawanych wartości. Te wartości kształtowały się przez ponad tysiąc lat. Bardzo łatwo odpowiedzieć na pytanie, kiedy jesteś Niemcem, Francuzem czy Japończykiem. Wystarczy się nimi urodzić, mówić ich językiem i trochę nimi się czuć. W przypadku Amerykanina jest jeszcze prościej. Nie musisz się nim urodzić (chyba że chcesz być prezydentem USA) i idealnie znać angielskiego – wystarczy, że bardzo chcesz. Rosjaninem jest z kolei ten, którego Rosja uzna za Rosjanina. Nie ma znaczenia, kim się urodziłeś i czy tego chcesz. Jeśli nie chcesz być Rosjaninem, to jesteś zdrajcą i ukarzą cię jak zdrajcę. Najtrudniej być Polakiem. Jedyną pewną identyfikacją jest język. Chociaż w ...
Stefan Czerniecki
Pierwsza dziesiątka najdroższych dla imigrantów miast świata w 2013 r. według ECA International przedstawia się następująco: 1. Caracas, 2. Oslo, 3. Luanda, 4. Zurych, 5. Genewa, 6. Stavanger, 7. Berno, 8. Basel, 9. Dżuba 10. Kopenhaga. Latem tego roku organizacja ECA International opublikowała bardzo interesujący ranking dotyczący kosztów utrzymania dla emigrantów zarobkowych. Jego wyniki naprawdę zdumiewają. Oto bowiem najdroższym miejscem pobytu dla pracownika przybywającego z zagranicy wcale nie jest Londyn, Paryż czy Moskwa. Nie jest to także Tokio czy Sydney. Nie Wenecja czy Wiedeń. Na pierwszym miejscu w rankingu uplasowało się… wenezuelskie Caracas. ECA International to organizacja zajmująca się informowaniem na temat technologii zarządzania i kwalifikacji pracowników do...
Hanna Shen
Na początku grudnia dr Huang Jiefu, stojący na czele Chińskiej Komisji Organów i Przeszczepów, zapowiedział, że od nowego roku wszystkie narządy do transplantacji w chińskich szpitalach mają pochodzić od dobrowolnych dawców. Ma to m.in. oznaczać koniec pobierania narządów od więźniów. Wielu ekspertów zajmujących się problematyką praw człowieka w Chinach podchodzi jednak do tej zapowiedzi dość sceptycznie, przypominając, że władze ChRL-u złożyły już podobne obietnice w 2007 r., rok przed olimpiadą w Pekinie. O pobieraniu organów od więźniów, a także o represjach, jakim w Chinach Ludowych poddawani są członkowie ruchu Falun Gong, chrześcijanie, Tybetańczycy i Ujgurowie, przypominają dwie pozycje, jakie ukazały się w ostatnich...
Marcin Wolski
Żeby było jasne, używam tego terminu w pierwotnym znaczeniu, chcąc określić tych, którzy po prostu czynią zło. Podchodząc ostrożnie do wszelkiego typu teorii spiskowych (uwielbiam je eksploatować i rozwijać, ale w powieściach), coraz częściej staję wobec sytuacji, gdy bez posłużenia się nimi nie potrafię wyjaśnić najprostszej kwestii. Zazdroszczę lemingom wierzącym w „zwykły, nieszczęśliwy wypadek” w Smoleńsku czy po ostatnich wyborach skłonnym skrytykować jedynie niedziałającą informatykę i źle objaśnioną książeczkę. Dobrnęliśmy jednak do sytuacji, w której nie da się już dłużej chować głowy w piasek (zwłaszcza że piasek pewnie już ukradli) i trzeba sporządzić kompleksowy rys zaniechań, próbując zsumować pewne fakty, trendy, zjawiska....
Rozmowy atomowe z Iranem nie przyniosły porozumienia, ale czas na jego uzyskanie został przedłużony bez problemu. To, co byłoby znaczącym kryzysem rok temu, przepełnionym groźbami i lękiem, dziś zostało potraktowane bez zbędnego dramatyzmu i trudności. Ta nowa odpowiedź na jeszcze jedną porażkę prób osiągnięcia zgody oznacza zmianę w relacjach USA i Iranu, zmianę, której nie da się zrozumieć bez uprzedniego rozważenia potężnych geopolitycznych zmian, jakie mają miejsce na Bliskim Wschodzie, redefiniując pilność kwestii atomowej. Te zmiany wynikają z powstania Państwa Islamskiego. Ideologicznie istnieje niewielka różnica między Państwem Islamskim a innymi radykalnymi islamskimi ruchami dżihadystycznymi. Jednak pod względem geograficznej obecności Państwo Islamskie wyróżnia się...
Olga Doleśniak-Harczuk
Kilkuletnie dziewczynki w prowokacyjnych pozach na rozkładówkach magazynów mody, operacje plastyczne dla dzieci, aplikacje na smartfony, gdzie można wirtualnie odessać tłuszcz grubej dziewczynce – dziecko jak towar, dziecko jak zwykły konsument, groteskowa kukiełka. Kilkulatki mają profile na portalach społecznościowych i marzą o karierze w reality shows. Niektóre nawet firmują programy dla homoseksualistów. Kristina Primenowa patrzy w oko kamery jak wytrawna modelka. Ma wpółotwarte usta, bławatkowe oczy, rozpuszczone włosy. Jej profil na Facebooku ma już ponad 2,2 mln polubień, o wizerunek sceniczny córki dba zaradna matka – Glikerija, żona rosyjskiego piłkarza. 27 grudnia Kristina świętowała swoje dziewiąte urodziny, ale doświadczeniem zawodowym mogłaby...
Stefan Czerniecki
„[…] Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu i uniósł się dym z niej jakby z pieca, i cała góra bardzo się trzęsła. Głos trąby się przeciągał i stawał się coraz donośniejszy. Mojżesz mówił, a Bóg odpowiadał mu wśród grzmotów” (Wj 19, 16-19). Tak to się zaczyna. Tak wygląda opis Spotkania. Wyjątkowego, bo niespotykanego do tej pory w dziejach świata. Spotkania Boga z człowiekiem. To naprawdę niezwykłe miejsce. Zdumiewające, że to właśnie w jego kierunku nieustannie coś człowieka pcha. Sprawia, że kieruje on swoje kroki właśnie tutaj. I to nie od dzisiaj. Raczej od wieków. Od naprawdę bardzo, bardzo dawna. Półwysep Synaj – to o nim mowa. Półpustynna, smagana wiatrami i wypalana słońcem...
Hanna Shen
Wybory samorządowe 29 listopada na Tajwanie przyniosły zwycięstwo siłom proniepodległościowym. Klęskę poniosła rządząca wyspą partia Kuomintang (KMT) i jej polityka zbliżenia z Chinami. Wynik głosowania na wyspie może cieszyć również organizatorów tajwańskiej rewolucji słoneczników i rewolucji parasoli w Hongkongu, a także samych obywateli ChRL-u. Są wreszcie także komunistyczne władze w Pekinie, które z wyborów na wyspie wychodzą pokonani. W głosowaniu pod koniec listopada wybierano nowych sołtysów, radnych, ale najbardziej zażarta walka toczyła się o stanowiska 22 burmistrzów. Tu Kuomintang zdobył kontrolę tylko nad sześcioma miastami i gminami. W poprzednich wyborach, w 2010 r., KMT zdobyło 14 miejsc. W tym roku...
Olga Doleśniak-Harczuk
W ciągu pierwszych 100 dni swojej prezydentury Recep Tayyıp Erdoğan odbył 14 wizyt zagranicznych i wziął udział w około 100 spotkaniach, konferencjach etc. To imponujący wynik w zestawieniu z jego poprzednikiem, Abdullahem Gülem, który przez cały siedmioletni okres urzędowania z kraju wyjechał 110 razy, a liczbę jego spotkań wewnętrznych szacuje się na 20. Nowy prezydent Turcji nie zamierza jednak bić rekordów na pokaz, energia, z jaką objął stanowisko, prognozuje nową jakość zarówno w polityce wewnętrznej, jak i zagranicznej państwa. Nostalgia za imperium osmańskim, coraz wyraźniejszy rozbrat z wykładnią Mustafy Kemala Atatürka, wojna wypowiedziana Hizmetowi, zawłaszczanie uprawnień szefa rady ministrów i tkanie z nich...
Michał Rachoń
Kraje Europy wiosną przyszłego roku nie powinny byćzdziwione masowym ruchem islamistycznym destabilizującym państwa Europy w czasie, kiedy Putin będzie chciał domknąć swój imperialny plan na terytorium byłego ZSRS – z Andriejem Iłłarionowem rozmawia Michał Rachoń. Kim jest Władimir Putin? Pracował Pan z nim, był Pan jego ekonomicznym doradcą i jednym z najważniejszych kreatorów polityki ekonomicznej Rosji. Pozwoli Pan, że zacznę od swojej diagnozy sytuacji, w której znaleźliśmy się właśnie za sprawą Władimira Putina. Nieustannie bowiem słyszę i w Polsce, lecz także w innych krajach Europy – trwa nowa zimna wojna. Protestuję. To, z czym mamy do czynienia teraz, to z pewnością nie jest zimna wojna. I są co najmniej trzy...
Antoni Rybczyński
„Zawsze miał farta, tym razem szczęście go opuściło” – ekonomista Siergiej Gurijew Państwo Islamskie, ebola, Rosja – w takiej kolejności Barack Obama, przywódca najpotężniejszego państwa na świecie, wymienił tej jesieni globalne zagrożenia dla USA. A więc i dla całego wolnego świata. Państwo Islamskie – jak się wydaje – osiągnęło apogeum swej ekspansji. Teraz już może się tylko kurczyć w walce o przetrwanie z otaczającą je koalicją. Ebola? Rozdmuchany problem, o którym za rok nikt już nie będzie pamiętał. W przeciwieństwie do nowej „zimnej wojny”. Nie może być żadnych wątpliwości. Rok 2014 był czasem, w którym globalną politykę zdominował konflikt Rosji z Zachodem. Władimir Putin wrócił na Kreml w 2012 r. po to, by trzecią...
Ryszard Czarnecki
Już za okresów dawno minionych: kamienia łupanego, malarstwa naskalnego, gospodarki zbieraczy, gospodarki łowców – osobnicy słabsi genetycznie nie próbowali być samcami alfa i przyjmowali rolę konformistów. Trwało to długo, bardzo długo. Dopiero w czasie Wielkiej Rewolucji Francuskiej (przez tradycjonalistów i konserwatystów zwanej słusznie wielką rewolucją antyfrancuską) zażądano od konformistów dodatkowej lojalności w postaci tańczenia wokół gilotyny. Z tymi fanaberiami dopiero Napoleon zrobił porządek. Też dyktator, lecz jakże pragmatyczny. Po blisko wieku powtórzyła się historia i konformiści musieli się wykazać dodatkowymi predyspozycjami. Chodziło tym razem już nie tylko o umiejętności choreograficzne, które mogły im wystarczyć 100 lat wcześniej...
Małgorzata Matuszak
Człowiek ma prawo do wolności słowa, bowiem ma prawo do prawdy – by ją ujawniać i by w niej uczestniczyć. Wolność słowa uznawana jest za podstawowe prawo człowieka do swobodnego wypowiadania swoich poglądów, a także do pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Jako taka stanowi fundament demokratycznego państwa i uznawana jest za jeden z  najważniejszych przejawów wolności obywatelskiej. Człowiek ma prawo do wolności słowa, bowiem ma prawo do prawdy – by ją ujawniać i by w niej uczestniczyć. Wolność wypowiadania się jest wartością w przestrzeni publicznej niezwykle ważną, jednak nie najwyższą i absolutną, podlega różnego rodzaju ograniczeniom natury moralno-etycznej bądź prawnej. Na straży przestrzegania jej granic w demokratycznym...
Piotr Lisiewicz
Marcin Wolski ogłosił w jednej z telewizji, parafrazując Joannę Szczepkowską, „Proszę Państwa, 16 listopada skończyła się w Polsce demokracja”. Jaki proces doprowadził Polskę do stanu, w którym możliwe stało się bandyckie sfałszowanie wyborów i ogłoszenie, że PSL zdobył w nich prawie 24 proc. głosów? We wrześniu 1990 r. senator Zbigniew Romaszewski opublikował na łamach paryskiej „Kultury” tekst „Trudne drogi demokracji”. Wtedy to pierwszy raz w III RP zaczęto mówić o kryzysie młodej polskiej demokracji, który zdaniem prorządowych publicystów polegać miał głównie na… spadku zaufania do rządu Tadeusza Mazowieckiego. W tych okolicznościach Romaszewski, organizator międzynarodowych konferencji praw człowieka, próbował tłumaczyć, co musimy...
Dariusz Jarosiński
Dla ppor. Wacława Grabowskiego „Puszczyka” i jego kolegów z Armii Krajowej wojna nie zakończyła się w maju 1945 r. Komuniści nie dali im najmniejszych szans na normalne życie. Ich jedyną winą było umiłowanie ojczyzny, wolności. „Puszczyk” należał do najdłużej walczących żołnierzy na ziemi mławskiej, zaczynał w kampanii wrześniowej 1939 r., zginął w walce z prawie półtoratysięcznym oddziałem UB i KBW w lipcu 1953 r. Wacław Grabowski był prawie równolatkiem niepodległej Polski, urodził się w grudniu 1916 r. Jego ojciec, Stanisław, zarządzał majątkiem ziemskim Krępa w powiecie mławskim. Matka, Janina, z domu Łuszczyk, prowadziła dom i zajmowała się dziećmi – Wacek miał pięcioro rodzeństwa – braci, Tadeusza i Jana, oraz...
Jego komedie były filmami dokumentalnymi, kroniką PRL realizowaną przez kamerę z krzywym zwierciadłem zamiast obiektywu. Dziś uznaje się go za „łowcę absurdów”, zapominając, że wielkim absurdem był system, w którym przyszło mu tworzyć. 5 grudnia minęła 85. rocznica urodzin Stanisława Barei. „– Ile waży syn? – Dwanaście kilo. – Słuszną linię ma nasza władza!”. Nie dowiemy się już nigdy, ile ważył nowo narodzony syn Stanisławy i Sylwestra Barejów. Wiemy jednak, kiedy to nastąpiło. „Zaświadcza się, że Bareja Stanisław Sylwester urodził się w Warszawie dnia piątego grudnia tysiąc dziewięćset dwudziestego dziewiątego, z ojca Sylwestra Kazimierza Barei, z matki Stanisławy Bareja z domu Chmielarz ochrzczony w parafii świętego Bonifacego”. Mięsa i...
Magdalena Michalska
W czasach, kiedy on i jego żona nie mieli zbyt wiele pieniędzy, poeta Andrzej Bursa wsławił się wymyślaniem oryginalnych sposobów zarobkowania – chciał m.in. zbierać wełnę, którą na wiosnę gubią lamy w krakowskim zoo, czy założyć w mieszkaniu hodowlę królików. Bursa urodził się 21 marca 1932 r. na krakowskich Dębnikach. Jak podaje Jarosław Jakubowski w artykule zamieszczonym w „Gościu Niedzielnym” w 2007 r., ojciec poety Feliks ukończył na Uniwersytecie Jagiellońskim filologię polską i historię. Miał także wykształcenie pedagogiczne, po wojnie pracował jako wizytator kuratorium. Z kolei jego ojciec, a dziadek Andrzeja, był urzędnikiem. Matka, Maria Kopycińska, także była polonistką, ponadto absolwentką filologii romańskiej. Babciu,...
Bohdan Urbankowski
„W tę noc wigilijną chłopcy nasi w okopach zaczęli śpiewać »Bóg się rodzi« […] I oto z okopów rosyjskich Polacy, których dużo jest w dywizjach syberyjskich, podchwycili słowa pieśni i poszła w niebo z dwóch wrogich okopów! Gdy nasi po wspólnym odśpiewaniu kolęd krzyknęli: »Poddajcie się, tam, wy Polacy!«, nastała chwila ciszy, a później – już po rosyjsku: »Sibirskije striełki nie sdajutsia«. Straszna jest wojna bratobójcza”. ŁOWCZÓWEK 1. Modlitwa przed wymarszem Bogurodzico Dziewico, Bogiem Sławiena Maryjo, Żołnierze narodu o którym zapomnieć chciał nawet Bóg, Idziemy, aby znów walczyć – wbrew boskim i ludzkim siłom, Błogosław naszym bluźnierstwom, Błogosław mogiłom wzdłuż dróg. Błogosław rozpaczy naszej i duszom...
Piotr Lisiewicz
Błyskotliwy manewr generała Tadeusza Kutrzeby mógł zmienić losy II wojny światowej. Dowódca Armii Poznań, z zaskoczenia atakując Niemców nad Bzurą, spowodował, że zaniepokojony Hitler osobiście przyleciał na pole bitwy, by zrugać swoich generałów. Gdyby nie błędy innych polskich dowódców i pozorowanie walki przez aliantów, wojna mogłaby skończyć się szybko, a o generale Kutrzebie mówiłby cały świat. Kochana młodzieży, słuchaj moich przestróg: Niech ci Kaden świeci Bandrowski, a nie Strug, Co Kutrzeba pisał, to są głupie brednie, To Piłsudski pobił Mustafę pod Wiedniem! – mówił w politycznej „Szopce” kabaretu „Qui Pro Quo” z 1931 r. Sławomir Czerwiński, minister wyznań religijnych i oświecenia publicznego w piłsudczykowskich rządach....
Demolowanie demokracji jest zagrożeniem najpoważniejszym, ponieważ odbiera szanse na naprawę państwa. W państwie źle rządzonym, niedemokratycznym rządzi bezprawie. Obywatele popadają w apatię, czują się bezradni, tracą wiarę w możliwość poprawy i chęć do uczestniczenia w życiu publicznym. Hosanna, wybory – święto demokracji – zachwycają się strażnicy woli ludu wyborczego. A potem głosy do wora, wór do jeziora albo do jakiejś ciemnicy. Nie było informatyka, więc przed pozbyciem się wora wyniku głosowania w obwodzie nie można było wywiesić na drzwiach. Trudno zgadnąć, po co informatyk przy przyklejaniu raportu, ale tak było w poprzednich wyborach. W wyborach samorządowych skandali zdarzyło się dużo więcej. Łatwiej jest wpływać na korzystne...
Andrzej Gwiazda
Demolowanie demokracji jest zagrożeniem najpoważniejszym, ponieważ odbiera szanse na naprawę państwa. W państwie źle rządzonym, niedemokratycznym rządzi bezprawie. Obywatele popadają w apatię, czują się bezradni, tracą wiarę w możliwość poprawy i chęć do uczestniczenia w życiu publicznym. Hosanna, wybory – święto demokracji – zachwycają się strażnicy woli ludu wyborczego. A potem głosy do wora, wór do jeziora albo do jakiejś ciemnicy. Nie było informatyka, więc przed pozbyciem się wora wyniku głosowania w obwodzie nie można było wywiesić na drzwiach. Trudno zgadnąć, po co informatyk przy przyklejaniu raportu, ale tak było w poprzednich wyborach. W wyborach samorządowych skandali zdarzyło się dużo więcej. Łatwiej jest wpływać na korzystne...
Ryszard Czarnecki
Zniknięcie krzyża z Giewontu w spocie MSZ, który miał promować Polskę, jest jedną wielką metaforą: krzyża nie ma, wolności też coraz mniej. Tytuł jest przewrotnym nawiązaniem do eseju Jana Józefa Lipskiego o dwóch Polskach („Ten jest z ojczyzny naszej”). Ale to też po prostu nazwanie rzeczywistości A.D. 2014/2015 po imieniu. Oto jak po marszu, zorganizowanym przez PiS 13 grudnia, mówił minister od Komorowskiego Tomasz Nałęcz: „W Polsce jest wolność. Każdy może stanąć pod Belwederem i kłamać. I włos mu za to z głowy nie spadnie”. Z tego wynika, że pan Nałęcz, zresztą profesor (!), jest z zupełnie innego kraju niż ja – i my. Wolność – według prezydenckich urzędników i ich patrona, lecz także partii pana prezydenta – jest i basta....
Krzysztof Szczerski
Żyjemy w spełniającym się scenariuszu budowy III Rzeczypospolitej jako państwa bez narodu obywatelskiego. W scenariuszu sporządzonym przez samozwańczą kontraktową elitę utworzoną po czerwcu 1989 r. Państwa, w którym władza ma należeć do wąskiego kręgu politycznego, wspomaganego przez sieć biznesowego wsparcia i zarządzającego emocjami społecznymi poprzez oddające się do jego dyspozycji środki masowego przekazu. W przyszłym roku obchodzić będziemy 25. rocznicę pierwszych wolnych wyborów w Polsce (prezydenckich i samorządowych), a w 2016 r. – 25-lecie pierwszych wolnych wyborów parlamentarnych. Mijający rok to z kolei rocznica wyborów kontraktowych, w ramach których ważniejsze było nie to, jak zdecydowali Polacy, ale to, by nie stała się...
Joanna Lichocka
Drogą presji obywatelskiej, manifestacji, protestów możemy obronić demokrację przed dalszym jej demontażem. Być może mamy w tej chwili do czynienia z momentem decydującym właśnie o tym, co będzie z naszą wolnością i z naszą demokracją. To jest moment, kiedy musimy dobitnie mówić rządzącym, że nie zgadzamy się na odchodzenie od systemu demokratycznego – z Wiesławem Johannem, sędzią Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, rozmawia Joanna Lichocka. W Polsce demokracja jest ograniczana i to proces przemyślany, świadomy. Zgadza się Pan z taką tezą? Takie przekonanie zakłada, że mamy do czynienia z przebiegłą władzą, która realizuje starannie przygotowany plan. Na pewno ekipa, która rządzi dziś Polską, jest przebiegła, ale...
Dawid Wildstein
Mam wrażenie, że mainstreamowe media, tzw. salon intelektualny, a nawet niektórzy moi znajomi zamienili się w nosorożce. W takie polskie nosorożce, współczesne. Odmiana skarłowaciała, rozleniwiona i tłustawa. Nie ma w sobie wściekłości buszu, dzikości Afryki. Zaczynają chodzić na trzech albo czterech łapach, fukają i prychają. Że przecież wiadomo, jak tu jest, że już przywykliśmy, że trzeba iść z duchem czasów. W trakcie mojego ostatniego pobytu we Francji spotkałem Alaina Touraine’a. Intelektualistę o raczej lewicowych poglądach, ale jednocześnie światowej sławy socjologa, intelektualnie bardzo ciekawego. Spotkanie z nim i z przebywającym akurat we Francji Karolem Modzelewskim zorganizowała polska Ambasada w Paryżu. Jak...
Gwałtowne pogorszenie się atmosfery relacji międzyludzkich, narastanie nieodpowiedzialności, zapiekłego resentymentu i bezwstydu, wręcz banalizacja okrucieństwa, stanowi być może najmocniejszy symptom kryzysu, który sięgnął w Polsce podstaw porządku społecznego. Szansa na exodus z tego coraz bardziej zamkniętego świata to skierowanie się ze swym bagażem wartości ku wspólnocie, ku partycypacji obywatelskiej, ku Rzeczypospolitej. Narzekania na stan demokracji w Trzeciej Rzeczypospolitej – nie są niczym nowym. Od samych wyborów 1989 pozostawała ona w stanie podejrzenia, a powody do żywego niepokoju mnożą się szczególnie od momentu katastrofy smoleńskiej. Pewnym niebezpiecznym sygnałom, na przykład przypadkom drastycznego ingerowania w życie rodziny i...
Katarzyna Gójska-Hejke
Od wyborów samorządowych ani władza, ani jej propagandowe ramiona nie silą się już na budowanie pozorów. Wygląda to mniej więcej tak, jakby w obozie rządzącym zapanowało przeświadczenie, że jego zdolność utrzymywania się przy władzy w ramach demokracji się wyczerpała. Ośrodkiem najbardziej aktywnym w nowych realiach zdaje się być Pałac Prezydencki. Naprawdę warto pieczołowicie przeanalizować zeznania Bronisława Komorowskiego złożone w procesie Wojciecha Sumlińskiego i Aleksandra Lichockiego. Istotne jest jednak nie tylko to, co świadek prezydent mówił bądź czego nie pamiętał, lecz także to, czego nie zacytowała większość mediów w Polsce. Zeznania Bronisława Komorowskiego zostały z premedytacją utajnione przez prorządowe telewizje. Wszystkie one...
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.