Numer 10 (128)/2016

Tomasz Sakiewicz
Zawsze cieszyły mnie dobre informacje o rosnącym eksporcie polskich produktów. Problem polega na tym, że rosnący eksport nie może być dzisiaj celem, a jedynie skutkiem zdrowej gospodarki. Jej źródła rozwoju wcale nie znajdują się w portfelach cudzoziemców, a głównie polskich obywateli.  Jaki jest najbardziej naturalny sposób rozwoju przedsiębiorstw? Małe, rodzinne firmy zaczynają zaspokajać potrzeby swojego bliskiego otoczenia, potem produkują dla całego miasta i regionu. W trakcie swojego rozwoju, widząc ograniczenia własnego rynku, zaczynają penetrować rynki innych krajów. Oczywiście jest od tej reguły wiele wyjątków, ale nie stanowią one zapewne więcej niż dziesięć do dwudziestu procent całości przedsiębiorstw. Bardzo trudno jest małej firmie startować od eksportu, gdyż wymaga...
Marcin Wolski
Gdybyśmy pokusili się o dziejowy bilans win i krzywd naszego narodu, na tle innych państw wypadlibyśmy w nim wyjątkowo korzystnie. Zdecydowanie rzadziej bywaliśmy agresorem niż przedmiotem agresji. Nasza ekspansja dokonywała się dzięki mariażom i międzypaństwowym uniom, a nie za pomocą ognia i miecza. Historyczny altruizm, jak zauważył Jan Pietrzak, różni nas od mocarstw ościennych – my wojowaliśmy o wolność „naszą i waszą”, oni najczęściej o cudze i własne zniewolenia. Skądinąd tradycje wrogości niekoniecznie pokrywają się u nas z rachunkami dziejowymi. Najboleśniejsze są rany najświeższe, niekoniecznie najgłębsze. Wielka tradycja monarchii jagiellońskiej nie może na bratniej Litwie wydobyć się spod skorupy młodego nacjonalizmu. W tradycji polskiej pokutuje obraz „germańskiej...
Stefan Czerniecki
Zrobienie przeglądu prasy latynoskiej z wakacji, które nie tak dawno się skończyły, nie mogło mieć innego finału. Zwłaszcza że podczas tych wolnych dni miało miejsce wydarzenie, które zajmowało przez miesiąc uwagę całego świata. Igrzyska olimpijskie na latynoskim kontynencie. Choć w tych dniach to zmagania najlepszych zawodników świata najbardziej przykuwały uwagę opinii publicznej, prasa latynoska nie zajmowała się wyłącznie tematem sportowej rywalizacji. Zwróciła uwagę na zupełnie inne problemy niż rekordy świata na bieżni czy torze pływackim. Pekin 2008 – to było coś Eduardo J. Castelao pisał w hiszpańskojęzycznym „El Mundo”: „Scena w posuwającej się bardzo wolno, liczącej około tysiąca osób kolejce: – Dzień dobry. Można prosić butelkę wody? – Tak, mamy jeszcze kilka. 8 reali (...
Antoni Rybczyński
Władimir Putin wraca do historycznych korzeni – pisze Stephen Kotkin, profesor historii na Uniwersytecie Princeton, naukowy współpracownik Instytutu Hoovera przy Uniwersytecie Stanforda. Znawca historii Rosji wskazuje, jak wiele wspólnego ma obecna polityka zagraniczna Moskwy z tymi prowadzonymi w XVIII czy XIX w. Tekst zamieszczony został 17 sierpnia na Geopolitika.lt, stronie internetowej litewskiego Centrum Analiz Geopolitycznych. Publikujemy jego fragmenty. tłumaczył Antoni Rybczyński   Stephen Kotkin Wieczna geopolityka Rosji Już od 500 lat rosyjska polityka zagraniczna wyróżnia się zawyżonymi ambicjami przekraczającymi możliwości kraju. Od panowania Iwana Groźnego w XVI wieku Rosja na przestrzeni kilkuset lat rozszerzała swoje terytorium w średnim tempie 130 kilometrów...
Antoni Rybczyński
Raz tlący się, raz wybuchający żywym ogniem – konflikt w Syrii wyraźnie zaostrzył się po bezpośrednim zaangażowaniu weń najpierw Rosji, a ostatnio Turcji. W kwitnącym niegdyś Lewancie ścierają się nie tylko interesy wielkich tego świata, i nie tylko swoje cele próbują osiągnąć państwa regionu, lecz także widzimy morderczą rywalizację nawet wśród samych islamistów. T akiej wojny domowej współczesny świat nie widział od lat 90. XX wieku i walk w Bośni i Hercegowinie. Ale jeśli tam można było mówić o trzech walczących ze sobą siłach (Chorwaci, Serbowie, muzułmanie), to dziś w Syrii lista uczestników liczy kilka razy więcej pozycji.  Kto z kim, przeciw komu Wojnę rozpoczęły protesty przeciwko Baszarowi el-Asadowi w marcu 2011 r. W wyniku krwawo stłumionych demonstracji część wojska...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, ale są ważne. Chiny W połowie września w wiosce Wukan, położonej na południu Chin, w prowincji Guandong, doszło do starć mieszkańców z policją. Zatrzymano około 70 osób. Protesty w liczącym 13 tys. mieszkańców Wukan trwają już od czerwca, kiedy to aresztowano wybranego w demokratycznych wyborach przewodniczącego rady gminnej Lin Zuluana. Lin, któremu postawiono zarzuty korupcji, przyznał się do winy publicznie w programie nadanym w państwowej stacji CCTV. Nie jest to jedyny przypadek w Chinach, gdy władze prezentują w telewizji zeznania niewygodnej dla siebie osoby. Podobną taktykę zastosowano chociażby w przypadku prawnika Zhang...
Olga Doleśniak-Harczuk
Porażka chadeków w ostatnich wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych słusznie została odebrana przez komentatorów jako wyraz niezadowolenia z polityki migracyjnej Angeli Merkel i jej zaplecza politycznego. Berlin ze swoim mitycznym multikulturalizmem, ten wielonarodowy tygiel zawieszony między turystycznym „Aleksem” a artystycznym Kreuzbergiem, snobistycznym Charlottenburgiem a kryminalnym Weddingiem, ukarał swoją kanclerz za jej hipertolerancję.  Nie, to że w stolicy Niemiec rządy przejęli czerwoni z zielonymi, nie jest żadnym powodem do radości. Z deszczu pod rynnę – można by powiedzieć. Socjaldemokraci, postkomuniści i arbuzowe towarzystwo Zielonych w jednej koalicji nie wróży nic dobrego. Tyle że dla milionów Niemców, nie tylko berlińczyków, koalicja SPD z chadekami również...
Stefan Czerniecki
Sami Włosi mówią na Półwysep Gargano „ostroga Italii”. Ktoś mógłby dodać – „Boska ostroga”. To bowiem niezwykle ciekawe, że właśnie w okolicy tejże ostrogi Opatrzność skomasowała aż tak wielką liczbę niezwykłości. Chustę z Manoppello, objawienia Michała Archanioła, cud eucharystyczny w Lanciano. Czy wreszcie historię życia pewnego Włocha... Jest lato 1887 r. Włoska mieścina na wschodzie Półwyspu Apenińskiego. Na mapach widoczna jako Pietrelcina. Maleńka, nieznana światu. Zamieszkana przez 3 tys. ludzi. Może nawet i mniej. W większości ubogich chłopów. Rolników, pasterzy. I kilku drobnych rzemieślników. Ludzi zamieszkujących szarokamienne wąskie domki przylepione do wielkiej stromej skały. Ta zaś wznosi się z początku łagodnie, by w części szczytowej, nabrawszy stromości, nagle, niczym...
Olga Doleśniak-Harczuk
Ponad 80 kilogramów mleka w proszku, chleba, makaronu, ryżu, masła, soczewicy, cukru i mąki, do tego 52 litry bulionu, 60 jajek w proszku i 12 kilogramów wysokoenergetycznych batonów. Tak skompletowany pakiet ma przez miesiąc zaspokoić podstawowe potrzeby żywieniowe czteroosobowej rodziny. Cena: 950 euro plus koszt wysyłki. Produkty są szczelnie zapakowane, zdatne do spożycia do 2026 r. Dla jeszcze bardziej zapobiegliwych znajdzie się i sproszkowane masło, które można spokojnie zużyć nawet za 50 lat. Coraz więcej Niemców docenia usługi firm specjalizujących się w kompletowaniu pakietów żywnościowych na wypadek wojny, ataku terrorystycznego czy katastrof naturalnych. Jedni inwestują fortunę w gotowe pakiety, inni wolą zaopatrzyć się w survivalowy zestaw na własną rękę, regularnie...
Hanna Shen
W biedniejszych krajach Azji przeciętnie jedna na dwie nieletnie dziewczynki wydawana jest za mąż. Wiele nastolatek i młodych kobiet staje się towarem na tzw. rynku panien młodych i jest sprzedawanych na przykład do Chin. A niektóre same gotują sobie ten tragiczny los skuszone wizją znalezienia pracy czy bogatszego męża – wizją roztaczaną przed nimi przez ludzi powiązanych z gangami handlującymi ludźmi. W Bangladeszu 52 proc. dziewcząt, które nie ukończyły 18. roku życia, staje się żonami. Drugie na liście są Indie (47 proc.), a tuż za nimi jest Nepal (37 proc.). Jak podaje Girls Not Brides, organizacja sprzeciwiająca się ślubom małoletnich, w latach 2010–2030 około 130 mln dziewczynek w regionie Azji Płd. będzie pannami młodymi. Głównym powodem tego, że Azja Płd. ma najwyższy...
Ryszard Czarnecki
Porażki Angeli Merkel cieszą z dwóch powodów. Po pierwsze, są sygnałem dla wszystkich rządzących (i nie tylko rządzących) polityków w Europie, iż liberalno-szaleńcza polityka imigracyjna nie może być bezkarna i musi skończyć się klęską. I dobrze, bo taka przestroga wszystkim dobrze zrobi. Niech panie i panowie zejdą z obłoków „politycznej poprawności” na twardy grunt rzeczywistości, w której ludzie w uzasadniony sposób boją się islamskiej inwazji. Po drugie, słabnie kanclerz Republiki Federalnej, o czym świadczą spektakularne porażki CDU w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, a ostatnio w Berlinie, co powoduje wyraźną jej skłonność do rozmów z Polską i krajami naszego regionu już nie z pozycji arogancji i siły, jak dawniej. No właśnie. Porażki Frau Kanzlerin cieszą, ale jej ostateczna klęska,...
Podczas uroczystej gali pierwszej edycji konkursu „Polski Przedsiębiorca 2015 Gazety Polskiej Codziennie” zostali nagrodzeni szefowie czołowych polskich firm. Wyróżnienie „GPC” otrzymał prezes Ursusa SA Karol Zarajczyk. Nagrodzeni w poszczególnych kategoriach to: małe i średnie przedsiębiorstwa – Paweł Szopa i Jakub Iwański (Red is Bad), eksporter – Ryszard Florek (Fakro), innowator – Maciej Adamkiewicz (Adamed), filantrop – Władysław Grochowski (Arche) oraz lider przemysłu – Zenon Michaś (Spółdzielnia Mleczarska Lazur). Uroczystość wręczenia nagród konkursu „Polski Przedsiębiorca 2015 GPC” została poprzedzona debatą pod hasłem „Patriotyzm gospodarczy – ekonomia i bezpieczeństwo”. W opinii wicepremiera Mateusza Morawieckiego hasło „patriotyzmu gospodarczego” powinno promować polską...
Sylwia Krasnodębska
W grudniu do polskich kin trafi amerykański dramat „Creative Control”. Film niedalekiej przyszłości, której jedynie nowoczesne technologie mogą nadać barw. Ludzie bowiem nie pragną już sukcesów, chcą jedynie ultra-doznań, a te są tak wyrafinowane i odrealnione, że są do osiągnięcia tylko dzięki cybersztuczkom i… różowym okularom.  Początek filmu jest bardzo schematyczny. Podobni ludzie w porównywalnych korporacjach na identycznych piętrach wysokich biurowców głowią się nad tym, by stworzyć i wypromować produkt idealny. Ale już nie pieniądze i kariera są celem. W tej wizji niedalekiej przyszłości wszyscy pragną jednego – więcej doznań i życia w rozszerzonej rzeczywistości. Okazuje się, że świat to znów za mało.  Między „Samotnością w sieci” a „Nią” David (Benjamin Dickinson...
Małgorzata Matuszak
Termin „hedonizm” pochodzi od greckiego słowa „hedone” oznaczającego „przyjemność, rozkosz”. Hedoniści uznawali przyjemność za dobro i źródło szczęścia, w dążeniu zaś do niej i unikaniu przykrości upatrywali cel życia człowieka i motyw jego działań.   W historii filozofii greckiej wyróżnić można dwie, odmienne bardzo, formy hedonizmu. Twórcą pierwszej z nich, którą nazwać można hedonizmem skrajnym, radykalnym, był Arystyp z Cyreny, uznawany za „czarną owcę w gronie sokratyków”. Arystyp i cyrenaicy głosili wyższość przyjemności cielesnych nad wszystkimi innymi, zachęcając innych, by „żyli chwilą”, taka jest bowiem natura  najwyższej, fizycznej przyjemności – chwilowa, obecna tylko w „teraz”. Drugą z form hedonizmu, bardziej umiarkowaną i stonowaną, spotkać można przede...
Sylwia Krasnodębska
W sumie mam 300 godzin nagrań z życia rodziny Beksińskich, z lat 1987–1998. Wszystkie te materiały są autorstwa Zdzisława Beksińskiego, jego żony Zosi oraz syna Tomasza. Proszę sobie wyobrazić, że Zdzisław Beksiński sfilmował swojego przyszłego zabójcę, gdy ten był jeszcze dzieckiem biegającym przy jego nogach – z Cezarym Grzesiukiem, reżyserem i montażystą, rozmawia Sylwia Krasnodębska (Polskie Radio). Dyktafon, którym nagrywam naszą rozmowę, oparty jest na albumie fotografii „Foto Beksiński”. To nie bez znaczenia, bo Zdzisław Beksiński powiedział kiedyś, że fotografia zastępowała mu reżyserię filmową, o której marzył. Jakie byłoby kino Zdzisława Beksińskiego? To by zależało od czasów, w jakich by tworzył. Studia skończył w latach 50.  Lecz został architektem… I tworzył...

Pages