Numer 10 (116)/2015

Tomasz Sakiewicz
Szykuje się nam ogromna wędrówka ludów i trudno znaleźć nawet pomysł, jak ją zatrzymać. W jaki sposób świat zachodni miałby pomóc setkom milionów ludzi w ubożejących krajach, tak by zechcieli zostać w swoich domach? Ogromny marsz imigrantów z Afryki i Azji do Europy tłumaczony jest przede wszystkim wojną (raczej kilkoma wojnami) i politycznymi błędami Zachodu. Można te tezy potwierdzić wieloma faktami, jednak problem jest dużo głębszy i wynika ze strukturalnego kryzysu ekonomicznego sporej części świata. Uciekinierzy nie przemieszczają się na przykład do bezpieczniejszych krajów ościennych, a wędrują tysiące kilometrów, porzucając cywilizację, w której się wychowali. Jest to mniej lub bardziej świadomy wyraz braku wiary w lepszą przyszłość zarówno w...
Hanna Shen
Pod koniec września minął rok od wybuchu rewolucji parasoli w Hongkongu, czyli 79-dniowego protestu wobec braku zgody władz ChRL na wolne wybory szefa administracji Hongkongu w 2017 r. Motorem napędowym protestów byli młodzi ludzie. Władza twierdziła, że są oni zagrożeniem dla dobrobytu i stabilizacji w Hongkongu. W grudniu zeszłego roku policja usunęła protestujących. Prawie rok po tych wydarzeniach prokuratura postawiła trzem przywódcom rewolucji parasoli (Joshule Wongowi, Nathanowi Law i Alexowi Chow) zarzuty udziału w nielegalnym zgromadzeniu i namawiania innych do uczestnictwa w nim. Większość komentatorów i uczestników tamtych wydarzeń podkreśla, że mimo iż protestującym nie udało się osiągnąć zamierzonych celów, m.in....
Stefan Czerniecki
To była sobota, 15 sierpnia 2015 r. Tytuł jednego z artykułów poczytnego ekwadorskiego dziennika „El Mercurio” głosił na pierwszej stronie: „Wyziewy wulkanu Cotopaxi coraz większe”. Pod tytułem artykułu zdjęcie – olbrzymia pylasta chmura unosząca się nad ciemnoskalnym kraterem największego z aktywnych wulkanów Ziemi. I podpis: „Aktywność sejsmiczna wulkanu skłoniła władze do ogłoszenia żółtego alarmu. Tymczasem okoliczne osady coraz bardziej pokrywają się wulkanicznym popiołem”. Od tamtego czasu oczy całego Ekwadoru bacznie obserwują, jak tym razem zachowa się ich wulkaniczna matka. Quito zagrożone Cotopaxi – najwyższy ze wszystkich nadal aktywnych wulkanów świata (5897 m n.p.m.) – uaktywnił się w piątek, 14 sierpnia, kiedy sejsmolodzy zarejestrowali serie małych...
Antoni Rybczyński
Były szef ukraińskiej Służby Wywiadu Zagranicznego, generał pułkownik Mykoła Małomuż, mówi w wywiadzie przeprowadzonym przez Irinę Hasanową, a opublikowanym 15 września na portalu Wostocznyj Farwater, „o wojnie hybrydowej Putina w Syrii i detonatorach destabilizacji” na Ukrainie. Małomuż twierdzi, że Ukrainie nie grozi rosyjski atak na dużą skalę, a Moskwa teraz koncentruje się na destabilizacji całego państwa ukraińskiego środkami politycznymi i ekonomicznymi. Były szef wywiadu nie wierzy w skuteczność „normandzkiej czwórki” i porozumień z Mińska, przedstawia swój pomysł na pokojowe uregulowanie całego konfliktu. Konfrontacja pełna nadziei „Rosja, choć ma nałożone sankcje, z Krymu nie rezygnuje. Uważam, że w przypadku Krymu powinno się utworzyć oddzielną strefę ekonomiczną pod...
Olga Doleśniak-Harczuk
10 mld euro. Na tyle wstępnie wycenia się koszt przyjęcia, zakwaterowania i udzielenia wszelkiej pomocy uchodźcom i imigrantom, którzy setkami tysięcy ciągną w stronę Niemiec. Ale na 10 mld się nie skończy. Przyjęcie ponad 800 tys. przybyszów z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu zainicjuje najprawdziwszą finansową reakcję łańcuchową. Większość imigrantów to bowiem ludzie słabo wykształceni, często analfabeci, którzy nawet przy najlepiej zaplanowanej polityce asymilacyjno-integracyjnej Berlina zostaną na garnuszku państwa. Jeszcze nie tak dawno Niemcy podnosili płacę minimalną. Sporne 8,5 euro na godzinę w końcu stało się faktem, co odczuli nie tylko pracownicy i pracodawcy w Niemczech, lecz także Polacy zatrudnieni chociażby w polskich...

Pages