Temat miesiąca

Wojciech Mucha
W chwili, gdy siadam do pisania tego tekstu, mijają właśnie cztery lata od wybuchu rewolucji na kijowskim Majdanie. 21 listopada 2013 r. prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zapowiedział zerwanie rozmów w sprawie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. To zapoczątkowało „rewolucję godności” – podeptana duma Ukraińców kazała im sprzeciwić się opresyjnej władzy. Wówczas jako jeden z pierwszych europejskich polityków na Majdanie pojawił się Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości w swoim przemówieniu przytoczył słowa Tarasa Szewczenki: „Kto nie będzie walczył o wolną Ukrainę, nie będzie zbawiony”. Nawiązał także do przesłania Ojca Świętego Jana Pawła II: „Nie lękajcie się! Niech żyje wolna Ukraina!” – powiedział. Od tamtego...
Ryszard Czarnecki
Może zabrzmi to jak paradoks, ale ludzie władzy z Kijowa postępują teraz identycznie jak... ludzie władzy na Kremlu. Refleksja bardzo osobista. Na Majdanie (tzw. Drugim Majdanie) byłem z sześć razy i nawet parę razy przemawiałem, pracowicie przygotowując wystąpienie po ukraińsku. Dziś politycznego „obozu Majdanu” już nie ma. Nie ma już tej solidarności, której duch unosił się nad kijowskimi ulicami: jest duch buty prezydenta Juszczenki i Julii Tymoszenko – liderów pomarańczowej rewolucji, którzy po okresie bliskiej współpracy, potem po okresie względnej koabitacji, walczyli na śmierć i życie. Rodzina Juszczenki handlowała w najlepsze gazem i ropą z Rosjanami, a Tymoszenko pielgrzymowała do Putina, wtedy już nie prezydenta, lecz „tylko”...
Po usunięciu hasła „Bircza” z tablicy na Grobie Nieznanego Żołnierza na polecenie ministra obrony narodowej już dzień po jej zamontowaniu, w mediach pojawiły się najróżniejsze komentarze i hipotezy, mówiące wręcz o jakimś rzekomym „banderowskim lobby” w Polsce. Czy tego rodzaju spekulacje były uprawnione? Czy decyzja ministra była – jak oceniają niektórzy – „skandaliczna”, czy też raczej dzięki niej Grób został uratowany przed kolejną profanacją? Grób Nieznanego Żołnierza należy do najświętszych dla Polaków narodowych symboli. Szczególnie duże znaczenie ma dla Wojska Polskiego. Na czterech tablicach umieszczonych przed II wojną światową na Grobie znajdowały się nazwy chlubnych dla oręża polskiego pól bitewnych z lat 1914–1920. Po zakończeniu II wojny...
Piotr Lisiewicz
Istotą systemu III RP jest kłamstwo, ale nie takie zwyczajne. Kłamstwo wielopoziomowe, wielopiętrowe, serwowane latami. Na jego tle każde słowo prawdy wydaje się radykalizmem, awanturą. Wymagającym potępienia czy chociaż zrównoważenia, jeśli nie przez kłamstwo, to chociaż półprawdę. Żeby było obiektywnie. Żebyśmy nie uprawiali „naszej propagandy”. Jeśli zgodzimy się na autocenzurę, na zastąpienie prawdy wydumanymi „standardami”, jak chce dziś paru prawicowych publicystów, obóz niepodległościowy przegra.  Niezbyt często oglądam telewizję, a jeśli – to głównie z zawodowego obowiązku. Ale ostatnio coraz częściej patrzę na „Wiadomości” w TVP. Zachęcił mnie do tego portal Gazeta.pl. Domyśliłem się, że skoro codziennie atakuje on „Wiadomości”, że są beznadziejne, tracą...
Zaczęło się od tego, że prezydent Andrzej Duda, uzasadniając swoje weto do ustaw reformujących sądy, nie krytykował pośpiechu, który może powodować błędy, lecz powiedział, że jest zwolennikiem ewolucji nie rewolucji. Ta drobna z pozoru zmiana semantyczna otworzyła nowe możliwości dyskredytowania PiS-u.  Pojawiło się okienko wolnego czasu i 8 października pojechaliśmy na 10 dni do Porto w Portugalii. To dostatecznie daleko i egzotycznie, aby oderwać się od politycznego piekiełka, w którym hajcuje radośnie totalna opozycja, KOD podszywający się pod KOR, bezpieka domagająca się wdzięczności za zniszczenie „Solidarności”, Ludowe Wojsko Polskie, które dzielnie nas pokonało, chociaż osiłkami nie jesteśmy, słowianofile zakochani w superfacecie Putinie,...

Pages