Tomasz Duklanowski

Układ powiązań partyjno-biznesowych, jaki stworzył na Pomorzu Zachodnim poseł Stanisław Gawłowski, pozwolił na wypompowywanie setek milionów złotych z budżetu państwa i środków unijnych. Zyskiwali na tym działacze partyjni, ich rodziny, urzędnicy wstawiani z klucza partyjnego, a także zaprzyjaźnieni biznesmeni. Rozpracowaniem układu stworzonego przez barona PO na Pomorzu Zachodnim zajmują się CBA, ABW i prokuratura. Główne afery to: melioracyjna, policka i w PŻM. Tylko w nich zarzuty usłyszała już blisko setka osób. A wiele wątków jest w fazie rozwojowej, co więcej – w trakcie wykonywania czynności pojawiają się następne. Prokuratura i współpracujące z nią służby potrzebują jeszcze przynajmniej dwóch lat, aby rozpracować układ tkany przez lata przez Stanisława Gawłowskiego. Polityka...