Piotr Lisiewicz

Piotr Lisiewicz
21 lutego 2018 roku w nowojorskiej Carnegie Hall odbyła się uroczysta gala ku czci Ignacego Paderewskiego. Wydarzenie w 85. rocznicę ostatniego koncertu kompozytora w tym miejscu zorganizowała amerykańska fundacja klubów „Gazety Polskiej”. Koncert rozpoczął nowojorskie obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. „Paderewski oprócz bycia kompozytorem był również wybitnym politycznym wizjonerem, którego myśl i charyzma pomogły odzyskać niepodległość po 123 latach rozbiorów. Był rodowitym Polakiem, ale kochał Amerykę, swój drugi dom. Stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych ikon przyjaźni polsko-amerykańskiej” – mówił, otwierając galę minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Gdy 29 czerwca 1941 roku w tym samym Nowym Jorku umarł Paderewski, Zygmunt Nowakowski...
Piotr Lisiewicz
„Witam też dwóch moich kolegów eterycznych. Eterycznych, nie erotycznych. Z eteru, z radia” – mówił z kabaretowej sceny, gdzie przedstawiał się jako „bezpański pijak boży”, rozśmieszając wygnańców do łez. Ale Edward Chudzyński miał też drugą twarz – bohatera Powstania Warszawskiego, ratującego Żydów łącznika między AK a Żydowską Organizacją Bojową, a także autora mocnych wierszy o polskim dramacie. „Daj mi wśród błaznów, błazna maskę” – prosił Pana Boga, a ten wysłuchał go, dając mu niepospolity satyryczny talent. Oto w kampanii wyborczej z 1979 r. Margaret Thatcher zapowiada rozpędzenie „pikieciarzy” wywołujących rozruchy, na czele z finansowanym z Moskwy przywódcą górniczych związków Arthurem Scargillem. Zwraca się o ...
Piotr Lisiewicz
Gdy angielska prasa pisała o Stalinie per „Mister Stalin”, Juliusz Sakowski domagał się, by o Kubie Rozpruwaczu pisać per „Mister Rozpruwacz”. Sakowski był człowiekiem-instytucją polskiej emigracji – wymienianym z racji na wydawnicze zasługi jednym tchem z Mieczysławem Grydzewskim czy Jerzym Giedroyciem. Jan Lechoń notował w swym „Dzienniku”: „To, co pisze, to nie są krytyki – ale są to doskonałe, a czasem nawet podobne portrety książek lub szkice do tych portretów”. Dziś w „Retrospekcjach” przedrukowujemy trzy teksty Juliusza Sakowskiego poświęcone trzem polskim poetom, kolaborującym z komunizmem – Antoniemu Słonimskiemu (z 1952 r.), Konstantemu Ildefonsowi Gałczyńskiemu (również 1952 r.) i Władysławowi Broniewskiemu (1940 r.)....
Piotr Lisiewicz
„Nasz naród może lepiej niż którykolwiek inny wie, że wolność krzyżami się mierzy” – mówił prezydent Lech Kaczyński w kopalni „Wujek”, nie wiedząc jeszcze o krzyżu, który stanie na Krakowskim Przedmieściu. Po śmierci prezydenta próbowano zabić jego dzieło – wyszydzić odradzający się wśród młodzieży patriotyzm, zastąpić wspieranie niepodległości państw regionu pojednaniem z niewolącą je Rosją, a na prawej stronie sceny politycznej zastąpić obóz niepodległościowy kontynuujący tradycje polskiej wielkości i bohaterstwa dwiema skarlałymi formacjami – ugodowcami i prorosyjskimi nacjonalistami. Z perspektywy 2018 roku możemy powiedzieć, że się nie udało, ale walka o wypełnienie politycznego testamentu Lecha Kaczyńskiego wciąż trwa. Należę do tych,...
Piotr Lisiewicz
Okazuje się, że godność jest zagrożona. Nie, zagrożona jest nie godność, tylko agenci są zagrożeni, i w tym tkwi esencja tej sprawy” – mówił Lech Kaczyński 12 kwietnia 2007 r. do naukowców, którzy poparli lustrację na uczelniach. W przemówieniu tym w najbardziej wyrazisty sposób powiedział on, jak rozumie inteligencki etos. „Etos inteligencji to na pewno wartość niezmiernie cenna i sądzę, że właśnie Panie i Panowie ten etos reprezentujecie. On nie jest zjawiskiem, które powinno mieć charakter historyczny, powinien być jak najbardziej aktualny, tylko nie może być przez nikogo zawłaszczony, szczególnie przez tych, którzy reprezentują wartości całkowicie odwrotne” – stwierdził. To reprezentacja rektorów widziała ten etos zupełnie inaczej niż prezydent Lech...

Pages