Paweł Zyzak

Paweł Zyzak
Zwiastuny sukcesu Gdy „scenariusz węgierski” ponownie stał się pretekstem do medialnych trosk o stan psychiczny byłego premiera, przypomniał mi się optymistyczny artykuł Williama Kristola opublikowany w czerwcowym numerze konserwatywnego pisma „The Weekly Standard” pt.: „Harbinger of Success”. Kristol, redaktor naczelny tygodnika, to bardzo wpływowa postać w administracji George’a Busha seniora, zaliczana do czołowych ideologów młodego pokolenia neokonserwatystów. Kristol porównuje zwycięstwo prawicowych premierów, Benjamina Netanjahu w Izraelu i Stephena Harpera w Kanadzie, do zwycięstw Menachema Begina w 1977 r. i Margaret Thatcher w 1979 r. w Wielkiej Brytanii. Zwycięstw poprzedzających triumf prawicy w USA w 1980 r. Zatem sukces Netanjahu i Harpera to według niego zwiastuny...
Paweł Zyzak
VVS zgromadził przede wszystkim tzw. social conservatists, wyborców, których nie należy przeciwstawiać tzw. fiscal conservatives. „Social” w tym wypadku, i inaczej niż w Europie, określa nacisk konserwatystów na sprawy religii, poczęcia oraz status małżeństwa. Zjazd sponsorowały takie organizacje, jak m.in. Family Research Council (FRC), Heritage Foundation czy Liberty University. Z dużym zainteresowaniem wysłuchałem Johna Boehnera stojącego na czele izby niższej parlamentu lidera republikanów, którego uważam za zręcznego gracza politycznego, poważanego przez oba skrzydła partii. Raz jeden, gdy przemawiał do izby niższej podczas uroczystego przejmowania obowiązków Speaker of the House w styczniu 2011 r., pozwolił sobie na łzy przejęcia. Poza tym zdarzeniem nie dostrzegłem, aby Boehner...
Paweł Zyzak
Przepowiadający i przepowiadane Okres „wojen feudalnych oligarchów” zyskał wśród wielu Rosjan miano następnej „smuty”. Kojarzy się on z czasami wysokiej przestępczości i łupiestwa majątku „wspólnego”. Na Zachodzie wręcz odwrotnie. Mówi się tu o okresie demokratyzacji, ekonomicznym eldorado oraz o niczym nieograniczonej wolności słowa i gustu. Zależy mi, aby czytelnik spojrzał na okres od grudnia 1991 r. do grudnia 1999 r. oczami niektórych demaskatorów komunistycznych celów. Aby spojrzał, jak na okres podobnych swobód, które występowały u zarania władzy bolszewików. Chodzi o okres NEP (od słów Nowaja ekonomiczeskaja politika) panujący w Sojuzie Sowietów w latach 1921–1929. Józef Mackiewicz pisał o zdolności komunizmu do przystosowywania się i pozornego ewoluowania. Przestrzegał...
Paweł Zyzak
Bat na konserwatystę Stosunek nieprawicowych mediów zachodnich do ideowej prawicy, czyli tej czerpiącej przede wszystkim z transcendentalnych pierwiastków kultury judeochrześcijańskiej, należy uznać za więcej niż nieżyczliwy. Po upadku Związku Sowieckiego, totalitarnego i ideologicznego reliktu pierwszej połowy XX w., stosunek ten sięgnął pułapu wrogości wręcz niszczycielskiej. Powielane w lipcu na całym świecie setki tysięcy razy słowo „konserwatyzm” przez pierwszą połowę miesiąca łączono z nazwiskiem byłego redaktora naczelnego „The News of the World”, a późniejszego dyrektora ds. komunikacji w Partii Konserwatywnej i przy boku premiera Davida Camerona, Andy’ego Coulsona, uznawanego za protektora nielegalnego podsłuchiwania oraz przekupywania policji. W drugiej połowie lipca „...
Paweł Zyzak
Szybkość zadawania ciosów, technika, bardzo dobry lewy prosty, świetna praca nóg, odporność na ciosy, wytrzymałość – w ten sposób wylicza się Pańskie atuty… Wystarczy to Pana zdaniem na Witalija Kliczko? Nie słynie Pan z nokautującego ciosu. Pierwsza sprawa – nokautujący cios ma niewielki procent bokserów. Druga – nie w każdej walce bokser może znokautować. Wystarczy popatrzeć na Kliczko i jego walkę z Amerykaninem Shannonem Briggsem. Chociaż go obijał, nie mógł czysto trafić. Jeżeli zadam czysty cios, to i ja przewrócę dużego faceta. Przecież pokazałem już, że można. Jednak, rzeczywiście, nie jestem typem boksera z nokautującym ciosem i nigdy już nim nie będę. Ale mam inne atuty, które pozwalają mi zwyciężać i równocześnie prezentować dobrą taktykę i ładny dla oka boks. Ćwiczy...

Pages