Katarzyna Gójska

Rzeczywiście jest tak, że wszystko, co zostało zapoczątkowane przez niewątpliwie najwybitniejszego prezydenta, jakiego miała Rzeczpospolita, dziś stanowi najcenniejszy kapitał dobrej zmiany. To świętej pamięci Prezydent Lech Kaczyński rozpoczął proces wychodzenia z postkomunizmu. Jego wyborcze zwycięstwa – najpierw w Warszawie, a później w wymiarze ogólnopolskim – dały realną możliwość na uruchomienie demontażu tworu skonstruowanego pod dyktando Jaruzelskiego i Kiszczaka. Utworzenie rządu Zjednoczonej Prawicy nie byłoby możliwe bez prezydentury profesora Kaczyńskiego. O tym jest wydanie naszego miesięcznika, które oddajemy w ręce naszych Czytelników. Właśnie teraz, w miesiącu ósmej rocznicy śmierci delegacji RP do Katynia. Przełomowość...
Pięćdziesiąta rocznica wydarzeń marcowych powinna wybrzmieć właściwie, czyli zgodnie z prawdą. Dzisiejsza Rzeczpospolita nie może ponosić odpowiedzialności za działania tych, którzy na dziesiątki lat odebrali jej wolność. Trwające od kilku tygodni napięcie na linii Warszawa–Jerozolima sprawiło, że do dyskusji na temat naszej historii najnowszej włączyły się czołowe postaci szeroko pojętego obozu postkomunistycznego – szychy PZPR, usłużni dziennikarze, tajni współpracownicy bezpieki i ta część dawnej opozycji demokratycznej, która dostrzegła w nich ludzi honoru. Przekaz jest łatwy do przewidzenia – Polacy to oszalała antysemicka tłuszcza, a najgorszą jej część stanowią środowiska niepodległościowe. W najnowszym numerze „Nowego Państwa” postanowiliśmy jeszcze raz...
Dla obu naszych narodów prawda historyczna o obliczu II wojny światowej ma fundamentalne znaczenie. Sposób, w jaki jest ona zakłamywana, uderza zarówno w nasze dobre imię, jak i ich. Jedną z największych krzywd, jaką postkomuniści wyrządzili Polsce, jest rzucenie naszego kraju na żer niemieckiej – i każdej innej – propagandy nakierowanej na uczynienie z nas narodu katów podczas II wojny światowej. Dziś płacimy za lata zgody na pomiatanie Rzeczpospolitą straszną cenę, a potomkowie prawdziwych zbrodniarzy oceniają polską skłonność do nazizmu. Niestety, obecna polska dyplomacja nie ma szeroko zakrojonego planu obrony przez tak haniebnymi oskarżeniami. Jedynym odważnym działaniem jest kontynuowanie prac śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego zmierzających do udokumentowanego...
Z okładki pierwszego w tym roku numeru miesięcznika „Nowe Państwo” spogląda na Czytelników Andrzej Gwiazda. Właśnie Jemu, legendzie opozycji antykomunistycznej, postanowiliśmy przyznać naszą doroczną nagrodę. „Grzegorz” to laur dla tych, którzy w sposób szczególnie odważny i bezkompromisowy stanęli w obronie prawdy w życiu publicznym. Patronem wyróżnienia jest słynny święty papież Grzegorz I Wielki. Pana Andrzeja Gwiazdę doceniamy tym razem za teraźniejszość, a nie przeszłość. Za celne analizy działań zarówno tzw. totalnej opozycji, jak i – równie trafne w naszym odczuciu – oceny działań prezydenta Andrzeja Dudy. Głos naszego szacownego Laureata od kilkudziesięciu lat jest wskazówką dla wielu naszych rodaków, w III Rzeczypospolitej nie...
Żydom udało się opowiedzieć całemu światu o Holokauście w dużej mierze dlatego, iż używali do tego historii swych wybawców, a nie katów. Taka jest istota i cel odznaczenia Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Powinniśmy robić dokładnie to samo. Powołać kresowy „Yad Vashem” i ustanowić specjalne odznaczenie dla Ukraińców, którzy ratowali swych polskich sąsiadów. Wręczać je podczas wzniosłych uroczystości i – tak jak Izrael – ofiarować specjalne przywileje w Polsce. Trudno o skuteczniejszy  sposób na dotarcie z wiedzą o ludobójstwie dokonanym na Polakach do każdego ukraińskiego domu. Po latach obecności na marginesie polskiej debaty publicznej sprawa dawnych Kresów Rzeczypospolitej, ich dwudziestowiecznej historii i współczesnego...

Pages