Katarzyna Gójska

Czy zastanawiali się Państwo, jak wygląda Polska w najsłynniejszych obrazach współczesnego rodzimego kina? Odpowiem – jak wspólnota wykolejeńców nienawidzących innych oraz lepszych od siebie. Od trzech lat tydzień bez celebryty, który ogłasza, iż boi się wyjść na ulicę, albo drży o przyszłość Polski pętanej więzami faszyzmu, albo – jeszcze lepiej – nie spodziewał się, iż dożyje czasu powrotu PRL (to kwestie starszych), to tydzień stracony. Być może należy sporządzić rejestr wszystkich okropieństw, zniewoleń, o jakich prawią lokalne znane twarze. Aż dziw bierze, że ci ludzie jeszcze nie zwariowali, żyjąc w tak dramatycznym momencie historii. Piotr Lisiewicz stawia taką tezę: zaczął się czas antycelebryctwa, czyli powszechnej – szczególnie wśród młodego pokolenia – beki z...
Tuż przed premierą „Kleru” opinia publiczna była bombardowana wręcz perwersyjnymi opisami przypadków pedofilii w Kościele. Film wszedł zatem na dobrze przygotowany grunt. Jego celem było uderzenie w szacunek i zaufanie do duchownych. Kilka lat temu na łamach „Nowego Państwa” bardzo dokładnie analizowaliśmy cel wprowadzenia na tzw. celebryckie salony osobnika o pseudonimie Nergal. Człowieka, który zupełnie otwarcie przedstawiał się jako swego rodzaju wyznawca szatana. Swoją artystyczną działalnością ów jegomość nie miał najmniejszych szans na wybicie się do poziomu autorytetu w lifestylowych mediach. Być może czułby uwielbienie dość osobliwej grupy odbiorców jego ryku, ale bez powszechnej rozpoznawalności. Efektem celebryckiego awansu Nergala było oswojenie – przynajmniej...
Na przykładzie FOZZ jak na dłoni widać najbardziej typową patologię postkomunistycznej IV władzy, która w tym konkretnym przypadku została powołana i – co ważne – sfinansowana z funduszy ukradzionych Polakom po to, by zabezpieczać bezkarność złodziei i stać na straży aktualności ich wpływów na polską rzeczywistość. Dlaczego sprawa wyprowadzenia z Polski niebotycznych wręcz pieniędzy, upłynnienia ich w gąszczu spółek, a nawet śmierci tych, którzy odkryli zaledwie wierzchołek góry lodowej tego historycznego megaskandalu, nigdy nie została wyjaśniona? A wręcz przeciwnie – z roku na rok tonęła w morzu milczenia, stopniowo, konsekwentnie wyprowadzano ją z przestrzeni debaty publicznej? Dziś już niemal nie istnieje w świadomości Polaków, a nawet rozpoznawalni z imienia i nazwiska jej...
Na naszych oczach rozgrywa się walka, w której nowa targowica gotowa jest zniszczyć pozycję naszego kraju, byle tylko dopiąć swego. Poświęci wszystko, także dobro Rzeczypospolitej, by odzyskać władzę i umocnić swe wpływy. Wiele miesięcy temu Michał Rachoń w programie „Minęła 20” w TVP Info odczytał fragment tekstu przepełnionego odwołaniami do wolności, swobody obywateli. Zapytał polityka dzisiejszej Koalicji Obywatelskiej, czy zgadza się z jego treścią. Ten odrzekł, że trudno polemizować, a przekaz jest nadal aktualny. Można dodać, iż więcej niż aktualny – działania tzw. totalnej opozycji wręcz tchnęły w niego nowe życie. Ów cytat pochodził z deklaracji Konfederacji Targowickiej. Jest w dzisiejszej Polsce potężna i wpływowa grupa ludzi,...
Mija właśnie 75 lat od apogeum ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Niestety do dziś Rzeczpospolita nie potrafiła w sposób godny uczcić pamięci tysięcy swoich obywateli, którzy ponieśli śmierć w niewyobrażalnych wprost męczarniach. Gdy wiele lat temu poszukiwałam świadków tych wydarzeń wśród naszych rodaków ciągle mieszkających na terenach dawnych Kresów, usłyszałam od nich historie, które zwyczajnie zwalały z nóg. Zadawałam sobie pytanie – jak mogli tam pozostać? Żyć pośród miejsc przypominających o piekle zgotowanym bardzo często przez ludzi o znajomych twarzach, którzy nagle z sąsiadów, niekiedy przyjaciół czy dobrych znajomych przeistoczyli się w bestie? Dziś nie mam wątpliwości, iż Polska powinna być im wdzięczna za trwanie na Kresach. Zostali –...

Pages