Poławiacze nieszczęść

Organizacje pozarządowe odpowiadają nawet za 40 proc. „akcji ratunkowych” na Morzu Śródziemnym, w rzeczywistości stając się jednym z ogniw szlaku przerzutu migrantów do Europy. Prowadzona pod płaszczykiem pomocy humanitarnej operacja tak naprawdę oferuje wszystkim – od członków siatek przemytniczych po lewicowych polityków – ogromne profity.

Trzeba było zdecydowanej postawy nowego włoskiego rządu, który odmówił przyjęcia 630 migrantów z pokładu statku „Aquarius” należącego do organizacji SOS Mediterranée i Lekarze bez Granic, by europejscy politycy i media pochylili się nad działającym od kilku lat absurdalnym procederem przewozu migrantów przez Morze Śródziemne...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: