Nieznośna wolność słowa

Fatalny stan dziennikarstwa w Polsce powoduje, że każda władza chętnie porzuca misję tworzenia realnej przestrzeni wolności słowa i woli wspierać „swoich” dziennikarzy. Swoi to na ogół nie ci, którzy z przyczyn ideowych podzielają poglądy rządzących, lecz ci, którzy wykonają każde polecenie. W efekcie dominującym wzorem w tym zawodzie stają się bezideowi koniunkturaliści meldujący się na korytarzu każdej nowej ekipy rządzącej. 

Skutki tego dla opinii publicznej są fatalne. Wzory postaw w mediach tworzą ludzie, którzy nie mają żadnych zasad i takimi zachowaniami promieniują na całe społeczeństwo. 

W czasach PRL były dwa źródła zdobywania...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: