Ukraina: dalej, coraz dalej...

Może zabrzmi to jak paradoks, ale ludzie władzy z Kijowa postępują teraz identycznie jak... ludzie władzy na Kremlu.

Refleksja bardzo osobista. Na Majdanie (tzw. Drugim Majdanie) byłem z sześć razy i nawet parę razy przemawiałem, pracowicie przygotowując wystąpienie po ukraińsku. Dziś politycznego „obozu Majdanu” już nie ma. Nie ma już tej solidarności, której duch unosił się nad kijowskimi ulicami: jest duch buty prezydenta Juszczenki i Julii Tymoszenko – liderów pomarańczowej rewolucji, którzy po okresie bliskiej współpracy, potem po okresie względnej koabitacji, walczyli na śmierć i życie. Rodzina Juszczenki handlowała w najlepsze gazem i ropą z Rosjanami, a ...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: