Brunetki, blondynki i reakcyjny śpiewak

fot. NAC
„Były Polak”, hitlerowiec od Adenauera, zagrażający pokojowi Amerykanin, oszust podatkowy, symbol burżuazyjnej Polski – tak o Janie Kiepurze pisała komunistyczna prasa, a na czele nagonki stał tygodnik „Przekrój”. Ale była to chyba najmniej udana nagonka w historii komunizmu, bo gdy po 20 latach nieobecności pojawił się on w Polsce, kraj oszalał na jego punkcie. A pogrzeb Kiepury, światowej sławy śpiewaka i wielkiego polskiego patrioty, w 1966 r. był jednym z największych w historii PRL – wzięło w nim udział 200 tys. ludzi.

„Były Polak (wyrzekł się narodu i przyjął obywatelstwo USA) i były dobry śpiewak (stracił dawną sławę i ambicje i śpiewa teraz po kiepskich...
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: