Kultura na froncie

fot. OLIVIER HOSLET/PAP/EPA
O tym, że dzisiejsze wojny toczą się na różnych frontach, nie trzeba nikogo przekonywać. Hybrydowość konfliktów sprawia, że z pozoru niezwiązane z nimi wydarzenia mają poważny wpływ na kształtowanie opinii publicznej, tendencje społeczne, wreszcie nastawienie do własnego państwa i agresora. Tak jest choćby w przypadku kultury, która w krytycznych momentach staje się nośnikiem postaw – od patriotyzmu przez zobojętnienie, „szukanie winnych po wszystkich stronach” aż po wprost kolaboracyjne postawy popierania agresora.

Jest noc z 12 na 13 grudnia 2013 r. Stoję pod sceną na kijowskim Majdanie. Są tu tysiące – najwytrwalsi protestujący, oddziały „Samoobrony”,...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: