Religijna kontrrewolucja

Donald Trump nieszczególnie nadaje się na bohatera ludzi religijnych, ale to właśnie on stał się liderem, który poprowadził konserwatywnych chrześcijan (w tym katolików) do pierwszego od dawna zwycięstwa w wyborach prezydenckich.

Wyliczanie wad i słabości Donalda Trumpa zajęłoby sporo czasu. Trzy żony, stosunek do kobiet i ludzkiej seksualności, poglądy religijne odległe nawet od protestanckiej ortodoksji (by wymienić tylko uznanie pozytywnego myślenia za najlepszą teologię) – wszystko to zdecydowanie nie powinno zbliżać ani ewangelikalnych chrześcijan, ani tym bardziej katolików do tego akurat polityka. Jeśli do tego dodać złośliwości, jakich Trump nie...
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów:
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.