Czyści jak łza

Swoje pięć groszy do ostatniej debaty denazyfikacyjnej wywołanej w Niemczech po opublikowaniu raportu Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczącego Akt Rosenburg dołożył w październiku syn „rzeźnika Polski” Hansa Franka – Niklas. To trudny autor. Z jednej strony, bezkompromisowo, jako pierwszy potomek prominentnej, wiernej Hitlerowi rodziny w Niemczech, rozprawił się z przeszłością swoją i rodziców, otwierając tym samym nowy, nieznany wcześniej rozdział w literaturze rozliczeniowej związanej z II wojną światową. Z drugiej zaś, w rozmowie z dziennikarzem pewnej znanej gazety absurdalnie odniósł się do nowej sytuacji politycznej w Polsce, zarzucając nam „zmierzanie w kierunku autokracji...
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: