Czekiści pilnują smoleńskiego „śledztwa”

Wojciech Pacewicz/PAP
Nie, to niemożliwe – ileż razy słyszeliśmy te słowa w reakcji nawet na hipotetyczne postawienie pytania o możliwość przeprowadzenia przez rosyjskie służby zamachu 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. A przecież już wtedy znana była historia katastrofy lotniczej, do której doszło 9 marca 2000 r.  na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo...

„Oczywiście do czasu zakończenia śledztwa przekazanie dowodów rzeczowych nie jest możliwe”
Siergiej Ławrow,
szef MSZ Rosji

Start wyczarterowanego Jaka-40 zakończył się tragedią, o 8.41 samolot doszczętnie się rozbił. Na pokładzie był Artiom Borowik. Biznesmen i szef holdingu medialnego Sowierszenno Siekrietno,...
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: