Alfabet Cenckiewicza

O IPN-ie, „Bolku”, wielkich politykach i ważnych świętych, o heavymetalowym epizodzie z lat młodości i sportowych fascynacjach oraz o Leśnym – najlepszym antydepresancie – tylko u nas w „Alfabecie Cenckiewicza”.

Archiwum – miejsce niebywałych emocji, doznań, odkryć, pomysłów, refleksji, przemyśleń i perspektyw, w którym spędziłem (i pewnie spędzę) kawał swojego życia, wycierając spodnie w Ameryce, Anglii, a przede wszystkim w kraju. Najbardziej lubię być w nim sam albo prawie sam, no i w okolicach świąt czy tzw. długich weekendów, bo wtedy panuje tam cisza

Bobola Andrzej – święty, męczennik. Moja wiara w ostateczne ocalenie Polski związana jest z ...
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: