O WOLNĄ POLSKĘ

Kandydatów na gloryfikowanie postkomunistycznej III RP mieliśmy zawsze sporo. Dziś, co oczywiście jest kwestią zasadniczą, zadanie to wzięła na swe barki partia dążąca do wszechwładzy, określająca się, a jakże, jako prawicowa. W swych autorytarnych zapędach i brutalnym traktowaniu myślących inaczej świetnie do tej roli pasuje. Wspierają ją entuzjastycznie m.in. najwięksi beneficjenci najrozmaitszych układów i patologii – owoców Okrągłego Stołu. Przeżywają czas come backu. Triumfują. Czują się całkowicie bezkarni. W tym samym czasie obserwujemy na Zachodzie niemalże totalną dominację myśli lewicowej, przekraczającej etykietki nazw ujednolicających się partii. A w Polsce trzeba rzekomo „...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: