Warszafka płonie

„Ten program ma moc!” – wołał Kuba Wojewódzki, udzielając poparcia Bronisławowi Komorowskiemu.
Za kilka dni okazało się, że moc to praprzeszłość. Celebrytom grunt usunął się spod nóg. Okazało się, że najmłodsi Polacy zagłosowali nie tylko przeciwko Komorowskiemu, lecz także Wojewódzkiemu i im samym na złość.


Panika poszła szeroko. „Od niedzielnych wyborów już mi w ogóle nic nie będzie wolno” – powiedziała tuż po ogłoszeniu zwycięstwa prezydenta Andrzeja Dudy w programie „Dzień Dobry TVN” prezenterka i dziennikarka Paulina Smaszcz-Kurzajewska.
A czego to konkretnie? Pani redaktor poszło o to, że niedawno, podczas jednego z salonowych bankietów,...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: